Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Dyżury administratorów Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
904 posty 15038 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Eskadra dronów USA w Polsce

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Co wynika z tego poszerzenia obecności amerykańskiej w Polsce?

 Efekt wizyty prez. Dudy w USA budzi wątpliwości, zastrzeżenia i obawy.

Już choćby dlatego, że nie po to dążyliśmy do suwerennej kontroli nad polskim terytorium usuwając Armię Czerwoną, aby teraz, na kolanach zapraszać, USArmy.
 
To kwestia zasadnicza - czy obecność obcych wojsk jest rzeczywiście niezbędna i korzystna dla polskiego bezpieczeństwa?
 
Argumentem używanym  przez rządzących jest twierdzenie, że nikt na świecie, a już na pewno Rosja, nie zaatakuje jakiejś bazy USA, gdyż spotkałoby się to z reakcją największego mocarstwa świata.
 
Tak było do niedawna. Jednak okres bezwzględnej dominacji USA już minął i obecnie tworzą się alternatywne systemy, gdzie Chiny, przy współpracy z Rosją są już równie potężne, a wiele wskazuje, że przewyższają potęgą świat, któremu przewodzi USA.
 
Czy zatem potrzeba tak uzależniającej współpracy z tym mocarstwem? Może właśnie obecność USArmy u nas stanowić będzie zagrożenie, gdyż Rosja będzie chciała uniknąć flankowego uderzenia z tego kierunku i zlikwiduje potencjalne zagrożenie?
Jakie korzyści mieć będzie Polska w takiej sytuacji?
 
Sprawa F - 35 i dronów.
 
Tu zagrożenie jest nawet większe. Po pierwsze, jeszcze niedawno pojawiały się informacje, że F - 35 jest konstrukcją niedopracowaną, niespełniającą wielu funkcji. Obecnie nasi propagandyści pieją z zachwytu nad tym narzędziem zniszczenia.
Niewątpliwie jest to zaawansowany technologicznie projekt o dużych walorach bojowych. Jednak można rozważać, czy alternatywne rozwiązania nie byłyby tańsze i bardziej skuteczne.
Tu w pierwszej kolejności chodzi o samoloty bezzałogowe. Nie mają ograniczeń wynikających z potrzeb ludzkiego organizmu - chodzi o przyspieszenia, czy lot na dużej wysokości, gdzie występuje konieczność dostarczenie tlenu, zapewnienia temperatury w kabinie itd. Dochodzi dodatkowy udźwig uzbrojenia.
Drony mogą być sterowane z centrów logistycznych na ziemi, ale może to być robione z samolotów "zawieszonych" w pobliżu miejsca operowania maszyn. No i są tanie.
 
Niebezpieczeństwem jest zakłócanie łączności. Jednak także i samoloty załogowe bez łączności - są "ślepe i głuche", a potrzeba lotnisk dodatkowo ogranicza możliwość ich wykorzystania. (Opcja z pionowym startem - częściowo niweluje te niedogodności).
 
W efekcie wydaje się, że inwestycja w F - 35  jest tylko iluzją dostepu do potegi militarnej - droga i mało efektywna.
 
Co do dronów można mieć wiele zastrzeżeń - w sytuacji, gdy jest to eskadra USA. Chodzi o udostepnienie polskiej przestrzeni powietrznej. Obserwując bowiem wykorzystanie dronów w Pakistanie, czy Afganistanie, ale też w Jemenie - okazuje się, że drony są używane jako narzędzie terroru pozwalające "punktowo" eliminować niewygodne jednostki.
Czy zatem nie wystapi sytuacja podobnego typu np. w razie istotnych sporów na temat realizacji "447"?
Biorąc pod uwagę różne zawirowania - nawet taka opcja jest do wyobrażenia. Wydaje się, że społeczeństwo powinno być poinformowane o zabezpieczeniach przed takimi sytuacjami - gdyż zdarzenia tego typu mogą być prowokacją ze strony środowisk mających dostęp do tych urządzeń.
 
Dochodzi jeszcze jedna kwestia: mamy wspaniałych informatyków i konstruktorów. Czy w umowie z USA nie ma blokad dotyczących tworzenie tego rodzaju uzbrojenia? 
Tę sprawę także należałoby wyjaśnić. Polska nie jest własnością PiS, a wszystkich obywateli.
 
 
 
 
 
 
 

KOMENTARZE

  • No właśnie
    "nie po to dążyliśmy do suwerennej kontroli nad polskim terytorium usuwając Armię Czerwoną, aby teraz, na kolanach zapraszać, USArmy. "

    Zaprośmy lepiej Chińczyków!
  • Ile nas kosztuje amerykański sołdat:
    https://www.youtube.com/watch?v=m9NfHBtbYYI&t=201s
    W czyim interesie jesteśmy obarczani takimi kosztami? Pytanie retoryczne.
  • Program stworzenia Lockheed Martin F-35 Lightning II
    stał się najdroższym w historii produkcji broni, Stany Zjednoczone wydały na niego prawie półtora biliona dolarów. Producenci przekroczyli pierwotnie planowane koszty o setki miliardów dolarów, a myśliwiec został oddany do użytku siedem lat później niż oczekiwano. Do tego trzeba jeszcze dodać koszt infrastruktury, szkolenia i wsparcia eksploatacji. To oznacza, że Polska będzie musiała wyjąć z kieszeni podatników ok. 3,5 mld dolarów. Zachwyty nad tymi F-35 są co najmniej nieuzasadnione, delikatnie mówiąc. Samoloty te posiadają liczne wady i usterki które rzekomo są eliminowane, ale już kosztują po minimum 200 mln dolarów za sztukę... Słabe uzbrojenie i żałosna zwrotność czynią je łatwym celem, oczywiście tzw. stealth technologia ma im dawać przewagę, ale tylko w teorii lub w grze komputerowej... Stealth to nie jest czapka niewidka, albo niewidzialna peleryna: W czerwcu 2008 roku została przeprowadzona symulacja walki powietrznej w której uczestniczył Su-35 przeciwko mieszanej flocie amerykańskich myśliwców a F-35, co ciekawe, „oberwał” bardziej od reszty. Gra wojenna została przeprowadzona w Hickam Field – bazie Sił Powietrznych USA znajdującej się na Hawajach. Świadkami tego zdarzenia było co najmniej czterech przedstawicieli australijskich Air Force oraz członek wojskowego wywiadu Australii - Defence Intelligence Organisation (DIO). Członek parlamentu australijskiego Dennis Jensen poinformował, że w ściśle tajnej symulacji. Su-35 zmienia zasady walki powietrznej, sprowadzając te bardzo drogie myśliwce F-35 do roli glinianych krążków
    wyrzucanych z maszyny podczas praktykowania strzelectwa. Pan Błaszczak pomylił słowa i zamiast "rozśmieszać" użył "odstraszać". A i owszem będzie odstraszać. Komary. Potencjał "odstraszania'' to nie jest jakieś kilkadziesiąt latadeł zgromadzonych cuzamen do kupy w dwóch-trzech bazach. Aby lotnictwo miało taki potencjał, konieczna jest baza schronowa na lotniskach, sieć lotnisk zapasowych, sieć radiolokacyjna obserwacji i naprowadzania oraz OPK oparta o systemy SZ i NZ. W innym wypadku te samoloty będą stanowiły cele na strzelnicy dla ew. wroga. Dodam, że piekielnie drogie cele. Czyli 4 mld dolarów w błoto! Oficjalnie. Nieoficjalnie zapewne dużo więcej. Kraje wysoko rozwinięte rezygnują z najdroższych na świecie F-35 stąd jankesi wciskają sprzęt komu się da. Te samoloty mają kilka czynników odstraszania: a.) Koszt zakupu b.) Koszt eksploatacji
    c.) Koszt serwisu /naprawy/ d.) Krótki okres międzynaprawczy - słyszałem o 15 godzinach.....
  • IBT: Amerykanie boją się, że Rosja i Chiny mogą znaleźć fragmenty japońskiego F-35.
    Katastrofa myśliwca F-35 Japońskich Powietrznych Sił Samoobrony, który rozbił się we wtorek nad Oceanem Spokojnym, nie na żarty wystraszyła Waszyngton – informuje portal International Business Times. Stany Zjednoczone obawiają się, że wyciągnąć szczątki samolotu z dna oceanu mogą spróbować Chiny i Rosja, które utrzymują wzmocnioną obecność wojskową w tym regionie. Tylko nie napisali, że F-35 to przerobiony radziecki Jak-141, który po rozpadzie Związku Radzieckiego został sprzedany Amerykanom przez biuro konstruktorskie Jakowlewa. Na tej podstawie powstał F-35 z krótkim startem i lądowaniem. Nie ma nic nagannego w tym, że projekt został przejęty przez Stany Zjednoczone, bo Rosja wówczas nie miała pieniędzy, aby go dalej rozwijać. Jakowlew i Lockheed Martin podpisały w 1991 roku umowę, której nie podano do wiadomości publicznej. Wówczas gigant Lockheed Martin zaczął inwestować pieniądze w program Jak-141. Oczywiście działo się to za czasów rządów zdrajcy własnego narodu alkoholika Jelcyna. Dla zdrajców rzeczywiście nie było w tym nic nagannego. Tak samo jak niczego nagannego nie widzieli w rozkładzie gospodarki, struktur państwa, oraz powszechnego złodziejstwa i korupcji..Jakowlew był jednym z tych, którzy ściśle współpracowali z tzw. "doradcami amerykańskimi", których przysłano Jelcynowi. To właśnie oni opracowali dla niego plan działania czyli jak przejąć Rosję, okraść i splądrować kra,j a jego mieszkańców wpędzić w jeszcze większą biedę niż za agenta Gorbaczowa. W normalnym kraju jest to niedopuszczalne, żeby taki projekt został przejęty przez kogokolwiek, a tym bardziej przez USA. Nie chodziło już o to, że Rosja nie ma pieniędzy, bo w tej sytuacji ich mieć nie mogła ale o to, że wiecznie pijany czy będący na rauszu Jelcyn, godził się na wszystko i tak radziecki Jak -141 został przejęty i zmodernizowany i tym sposobem stał się amerykańskim F -35. Jak na razie, to w historii lotnictwa, wbrew zachodniej propagandzie, to zachód wykradał technologie lotnicze od ZSRR, a nie na odwrót. Dla przykładu podaję "Operację Diament", kiedy to zachód uprowadził w roku 1966 najlepszego na świecie, jak na owe czasy, myśliwca MIG-21. Należy zrozumieć ich obawy, gdyż ujawnienie specyfikacji ichni super-bubla, zdemaskuje kolejny mit na temat "najlepszych samolotów Świata". Przemysł lotniczy klapa i figa z kasy od wasalnych frajerów. Cały ten F35 jest koszmarem który po tylu latach i kosztownych modernizacjach jeszcze nie wyrósł z "dziecięcych chorób". F-35 to już nie "duma" USA a produkt do sprzedania frajerom. Jakoś F-22 nie sprzedają za granicę nikomu. W czerwcu 2008 roku została przeprowadzona symulacja walki powietrznej w której uczestniczył Su-35 przeciwko mieszanej flocie amerykańskich myśliwców – F-22, F/A-18 Super Hornet oraz F-35 który, co ciekawe, „oberwał” bardziej od reszty. Gra wojenna została przeprowadzona w Hickam Field – bazie Sił Powietrznych USA znajdującej się na Hawajach. Świadkami tego zdarzenia było co najmniej czterech przedstawicieli australijskich Air Force oraz członek wojskowego wywiadu Australii - Defence Intelligence Organisation (DIO). Członek parlamentu australijskiego Dennis Jensen poinformował, że wie z anonimowego źródła, z dostępem do wyników testów finalnych F-35, że ten został pobity przez Super Flanker w ściśle tajnej symulacji. Su-35 zmienia zasady walki powietrznej, sprowadzając bardzo drogie zachodnie myśliwce do roli glinianych krążków wyrzucanych z maszyny podczas praktykowania strzelectwa. Suchoj Su-35s Flanker-E to jest maszyna! Od ponad 15 lat interesuje się lotnictwem wojskowym i to co potrafi Su-35 to awangarda światowa wektor ciągu we wszystkich płaszczyznach (F-22 tylko w pionie) stosunek masy do ciągu 155kN ciągu na dopalaniu x2 a przy tym radar Ibris. Ze starą ruską wygą za sterami ten samolot to kiler zachodnich maszyn. A Su-57 to już kosmos. Zwracam uwagę na fakt, że biuro Mikojan-Guriewicz MiG pracuje nad całkowicie nową maszyną mającą zastąpić MiGi-31 i MiGi-29 co prawda jest MiG-35 modyfikacja 29 ale nowy projekt ma być czymś co można określić jako 6 generacja to samo Tupolew opracowuje bombowiec mający zastąpić Tu-95 Tu-22M3 i Tu-160 Blackjack. Polecam film na Youtube "Polowanie na lisa", opowiada jak Wiktor Bielenko w latach 70 uprowadził MiGa-25 Foxbata do Japonii bo amerykanie bardzo chcieli poznać jego tajemnicę dziwnym trafem zaraz po tym powstaje MCDonnel Douglas F-15A Eagle. Trzeba zareklamować F-35 w akcji bo trzeba załatać dziurę budżetową w finansach Pentagonu prawie 3 bilionów dolarów . Pieniądze prawdopodobnie poszły na program Aurora w którym zaprojektowano i zbudowano nuklearne statki powietrzne. TR 3 B Astra i TR Tolus. Prawie za każdym razem mylone z OFO. Zapraszam do lektury. I uświadomienie sobie, że napęd rakietowy to przeżytek. I F-35 w porównaniu z tą technologią również. Ekspertyza przeprowadzona przez amerykańską organizację pozarządową Project On Government Oversight (POGO) wykazała, że F-35 mają niedociągnięcia techniczne i defekty, które sprawiają, że nie nadają się do prowadzenia działań bojowych i są zagrożeniem dla życia załogi. Do wad maszyny należą między innymi niska precyzja rażenia celów, niewystarczająca ochrona przed atakami cybernetycznymi i stosunkowo słaba trwałość konstrukcji. Także z tą niewidzialnością jest coś nie tak, bo opracowany przez Radmor radar "widzi" go po dźwiękach wydawanych przez pracujące podczas lotu komputery F35. Zresztą każdy komp wydaje dźwięki podczas pracy. Jeżeli my to mamy to i Rosjanie także. F35 to taki amerykański "Miś Barei", to tylko pretekst do ściągania kasy do USA od wasali którzy MUSZĄ kupić bo Pan każe.
  • Myślę inaczej
    Dałem niestety tylko 2*

    To nie jest słuszny pogląd na geopolitykę i geostrategię.
    Jak nie ma syntezy,nie ma szerokiego spojrzenia, to często zaczynamy czepiać się drobiazgów, lub nawet fabrykować mity.
    Obawiam się, że Krzysztof w tajemnicy zerka też na Sputnika, albo sugeruje się tymi oskarkami, którzy całą swą wiedzę czerpią stamtąd.

    Trzy moje ostatnie lata na morzu spędziłem na bardzo wyrafinowanych jednostkach offshore - badawczych i subsea construction. Projekty i zadania realizowaliśmy dla naftowych gigantów z Huston i Kanady. Dlatego też stale mieliśmy Amerykanów z nami i dużo, unikalnego sprzętu.
    Znam dobrze wszystkie techniczne nowinki i technologie, więc muszę zdecydowanie stwierdzić, że Europa, czy Azja nie będzie długo posiadała tak wyrafinowanych rozwiązań, materiałów i urządzeń, jakimi dysponują Amerykanie.
    Dlatego widząc deprecjonowanie amerykańskich produktów prawdziwego high - end muszę zdecydowanie zaprotestować.

    Gdyby zwykła publiczność wiedziała, czym na prawdę jest F - 35 i co go różni od wszystkich poprzednich samolotów bojowych, to i tak by tego nie zrozumiała. To latający pojazd niemalże ze Star Wars. Nikt się nawet nie zbliżył do samej koncepcji. Rosjanie i Chińczycy bardzo się starają, lecz na razie ich konstrukcje to latające makiety.
    Amerykańskie drony przeszły z sukcesem testu bojowe na prawdziwym polu walki, choćby w Iraku i Afganistanie.

    I Drogi Krzysztofie - niepotrzebna ekspozycja godności i fałszywej dumy, ocierających się o próżność nie powinna zasłaniać zdrowego rozsądku.
    Pozostawienie Polski bez strategicznych sojuszy jest samobójstwem.
    A z kim właściwie możemy zawrzeć dobry sojusz i wzmocnić, choćby tymczasowo państwo, które jest tragicznie słabe.

    I na koniec drobna uwaga - Amerykanów zaprosiliśmy my, choć wcale im się do tego nie paliło. Ruski weszli sami wcale się nas nie pytając o zgodę.




    .
  • @kula Lis 68 12:28:18
    Skąd ta wiedza? Podaj źródło.
  • @kula Lis 68 12:40:14
    Jak jest taki do dupy, jak piszesz, to co takiego może dać i zaszkodzić znalezienie małego fragmentu?.

    Zaczynasz sam sobie przeczyć.

    Co oznacza, że praktycznie nie wiesz nic. Opierasz się na i sam tworzysz mity z Leśnej Doliny.
  • @Talbot 11:30:20
    "Zaprośmy lepiej Chińczyków!" - ten sarkazm jest typowym objawem człowieka z syndromem niewolniczym. Prawdopodobnie Pan sam nie zdaje sobie z tego sprawy.
  • @Janusz Kamiński 13:14:03
    Bełkot tyle.
    Samolot to nosiciel broni.
    Jego wartość wynika ze zdolności lotnych zasięg, szybkość, zwrotność, niezawodność.
    Jego wartość bojowa wynika z rodzaju broni której jest nosicielem.
    Jego wartość bojowa wynika ze zdolności postrzegania celów oraz własnej "niewidzialności".
    Jego wartość bojowa wynika ze zdolności operowania w warunkach polowych
    oraz z kosztów eksploatacji.
    Jego wartość dla obrony kraju wynika z koszt~w jego produkcji oraz kosztów powiązanych np szkolenia pilotów, kosztów infrastruktury lotniskowej, kosztów konserwacji, napraw, części zamiennych...

    We wszystkich tych kategoriach poza "niewidzialnością" F35 przegrywa z ruskimi samolotami.
    Niewidzialność też jest problematyczna.

    Kubica się ściga takim F35 od Wiliamsa.


    We wszystkich tych aspektach
  • @Janusz Kamiński 13:14:03
    Rozumiem zasady obrony, ale potrzebny jest zimny prysznic bo inaczej łatwo o przegrzanie, zwłaszcza w obecnych warunkach.

    Być może kupno F - 35 i umieszczenie tu sołdatów - to rodzaj haraczu jaki musimy zapłacić za obronę przed UE/Niemcami.
    Może to też być haracz za pozwolenie na rozwój i tworzenie Trójmorza.

    Nie wykluczam tego i nie krytykuję totalnie. Tylko nie ma sensu zachwycać się na czymś, co nie jest aż tak wspaniałe. Polityka to nie włazidupstwo. Potrzeba zachowania godności i jednak kierowanie się Polską Racją Stanu.
    Druga sprawa, że część poruszonych kwestii - rząd powinien wyjaśnić społeczeństwu.
  • @kula Lis 68 12:28:18
    Dla czystej informacji. Wczoraj właśnie Pentagon potwierdził zakup dla US Army prawie 500 sztuk F-35.
    Oczywiście nie zmienia to faktu iż dla Polski 32 sztuki jest to dosłownie niepotrzebny i "złodziejski" wydatek. Za to jednak odpowiadają ludzie z PiS których nota bene do kierowania państwem wybrał nie kto inny jak sami Polacy. Wybrali i pewnie znowu wybiorą bo większość ma niewolniczą mentalność kamuflowaną jakoby "polskim cwaniactwem".
  • @Janusz Kamiński 13:14:03
    "Pozostawienie Polski bez strategicznych sojuszy jest samobójstwem."

    Niby słuszne ale ...
    Strategiczny sojusz z globalnym bandytą który jawnie nas doi na kasie a kiedyś sprzedał Stalinowi bo taki miał interes a dzisiaj terroryzuje pół Świata to g..no nie sojusz.

    Znacznie lepiej jest budować relacje przyjacielskie z sąsiadami na zasadzi wzajemnych korzyści wzajemnych gwarancji bezpieczeństwa...
    Budowanie sojuszy przeciw sąsiadom do idiotyzm i czyste samobójstwo.
  • @Stara Baba 13:27:01
    Polska ma własną ideę cywilizacyjną.
    Talbot tego nie rozumie i nigdy nie zrozumie, że można wchodzić w niewygodne układy bez potrzeby przekraczania granic zdrowego rozsądku.

    Natomiast. Nie przeczę, że jest to zaawansowany projekt technologiczny.
    Tylko czy rzeczywiście jest w stanie sprostać obecnym wyzwaniom? Założenia sprzed ponad 20 lat. To lata świetlne.

    I jeszcze jedno. Uważny i mający rozeznanie czytelnik zauważył, że poruszam też kwestie "innych wymiarów". Aspekt techniczny jest tylko jedną z dróg. Są i inne.
    Nie wszystko mogą "techniczni".
  • Te amerykańskie bazy
    Potrzebne są nam jak wrzód na doopie.
    Pomijając już oczywisty fakt, że tylko zdrajcy albo obcy agenci sprowadzają obce wojska, to jest to bezpośrednie zagrożenie. USA cały czas kombinują jak tu wywołać konflikt z Rosją. Jeśli im się, nie daj Boże, uda to te bazy wyparują w 5 minut razem z połową powiatu, który je "gości".
    Tylko wyjątkowa antypolska menda może się cieszyć z obecności obcych wojsk w Polsce. To już nawet nie jest kurestwo, bo kurwa bierze chociaż zapłatę za swoje usługi a nie sama płaci.
  • @Oscar 13:43:33
    Jak byś to powiedział do kołka w płocie to szybciej by dotarło.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:50:11
    Mówmy jak jest. Obce bazy na ziemiach polskich w takim formacie
    i o takich przywilejach to zdrada. Kilka lat temu pisałem iż nam potrzebna jest liczna Polska Armia bazującą na powszechnej służbie wojskowej i na rodzimym zbrojeniowym przemyśle. Taka Armia która w ciągu jednego dnia potrafiła by zmobilizować pod bronią do obrony 3 miliony ludzi. Siła która odstraszała by przeciwnika czyli o profilu obronnym która odremontowała by polskie graniczne słupy jak i odstraszała w przyszłości niemieckie zapędy odebrania "ziem odzyskanych" bo to z tego kierunku mamy największe zagrożenie. Polska ma w tych sprawach doświadczenie i potencjał jednak
    nie ma ludzi na przywódczych stanowiskach aby to pociągnąć.
    Żadne obce wojska nie będą bronić Polski z zachodu a już na pewno nie będą przelewać krwi za Polskę gdy stworzą konflikt ze wschodem.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:50:11
    No dobrze, że wypowiedź merytoryczna, ale czy "dobrem portalu" jest ten styl?

    Ja tam w takich przypadkach będę zwracał uwagę formą: "w gnojowisku za stodołą...".

    Bo to jest taplanie się w gnojowisku.
    Szkoda, że tu tak mało "kumatych", którzy zrozumieli powód dla którego napisałem ten wierszyk.
  • @Stara Baba 14:07:57
    Dokładnie tak jest jak piszesz.
    Najbardziej jednak przykrym jest to, że nasze kompradorskie "elity" ze zdrady uczyniły cnotę. To się w glowie nie mieści.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:12:16
    Styl ci się nie podoba?
    Niestety w języku polskim nie ma odpowiednio wulgarnych słów, żeby to opisać. Te co użyłem muszą wystarczyć.
  • @Oscar 13:38:34
    F-35 „niekompatybilny" z nowoczesnym lotniskowcem USA. Kongres USA może zakazać eksploatacji nowoczesnego lotniskowca CVN-79 John F. Kennedy pisze The Drive. Powodem takiej decyzji może być to, że amerykańskie myśliwce piątej generacji F-35C, przeznaczone do rozmieszczenia wyłącznie na lotniskowcach, nie mogą startować z Johna F. Kennedy'ego. Jak podkreśla portal, problem polega na tym, że F-35 nie mogą startować i lądować na pokładzie okrętu z powodu niezgodności z obecnymi wersjami katapulty elektromagnetycznej EMALS (Electromagnetic Aircraft Launch System) i aerofiniszera AAG (Advanced Arresting Gear). Obecnie EMALS nie może rozpędzić F-35 do niezbędnej prędkości. Podczas przeprowadzonych testów z lotniskowca mogły startować tylko samoloty F/A-18 Super Hornet i EA-19G Growler. Jak podkreśla The Drive, w Kongresie USA stawia się pod wątpliwość celowość eksploatacji nowoczesnego lotniskowca z powodu jego problemów z rozmieszczeniem samolotów, które nie będą mogły startować z jego pokładu co najmniej do 2027 roku, a także jego niezdolności do wypełniania podstawowych zadań. Oprócz tego w projekcie budżetu obronnego USA na 2020 roku znalazł się punkt o możliwym wstrzymaniu programu budowy lotniskowców klasy „Ford”, dopóki nie zostanie potwierdzone, że F-35C mogą z nich startować. Pierwszy lotniskowiec klasy Ford - CVN-78 Gerald R. Ford kosztował Stany Zjednoczone rekordowe 12,9 mld dolarów. Łącznie Pentagon planuje budowę od 10 do 12 lotniskowców tego typu. Pierwsze okręty mają trafić na uzbrojenie do 2027 roku. Ps...To zakrawa na marny dowcip. Konstruktorzy stoczni nie znali parametrów perspektywicznego latadła pokładowego?
  • @Janusz Kamiński 13:15:53
    Panie występujący tu kiedyś jako jazgdyni sam poszukaj.
  • Ten wyjazd jest kolejnym dowodem na to, że Polska nie kupuje
    tego co jej potrzeba, a to co amerykanie chcą upłynnić. Polsce potrzeba śmigłowców, które w czasie pokoju będą wykonywały różne pokojowe zadania, w czasie wojny służyć będą do przemieszczania wojsk. A te utrącił lobbysta amerykańskiego przemysłu wojskowego poprzez Macierewicza. F35 to myśliwiec działający na odległość, jest przydatny jako myśliwiec zaplecza. Wielkość terytorum Polski nie daje możliwości szerokiego zastosowania tego typu myśliwców. W bliskości z myśliwcami wroga będą je strącali jak kaczki. Odstają znacząco parametrami. One mogą być użyteczne w układzie osłony myśliwców przeznaczonych do walki w bezpośrednim kontakcie.

    Na temat rozbudowy sił kontrolujących interesy USA na terenie Polski to nawet nie ma co mówić.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:39:32
    F-35 Lightning II, to progresywnie rozwijająca się kolejna wersja absolutnie nowej koncepcji samolotu.
    Sprawdziłem, wszystkie te słowa krytyki pochodzą najpóźniej z 2015.
    A 5 lat to epoka we wdrażaniu unikalnego projektu. Ten wczoraj demonstrowany to wersja piąta.

    Zajrzałem do mojego archiwum i przytaczam parę pozytywnych i obiektywnych opisów całkowicie nie powiązanych z USA:

    https://ukdefencejournal.org.uk/whats-so-good-about-the-f-35-anyway/

    https://www.aspistrategist.org.au/f-35-update-good-bad-unknown/

    https://www.military.com/daily-news/2018/04/24/f-35s-japan-still-losing-dogfights-f-15s-sometimes-heres-why.html

    Jest jeszcze jedna głupia sprawa dotycząca przegranej walki powietrznej F-35 z F-15. Piloci jeszcze nie potrafią dobrze tym latać. To nie kolejna, udoskonalona wersja poprzednich maszyn, tylko zupełnie co innego.

    A poza tym "dogfighting is dead". To już odległa przeszłość.

    *****

    Społeczeństwo by chciało, żeby władze wszystko wyjaśniały i ze wszystkiego się tłumaczyły. Dla mnie to zabawne i świadczy o infantylności wielu dorosłych ludzi.
    Więcej niż połowa działań władz realizowana jest z sukcesem, tylko dlatego, że były one załatwiane w spokoju i po cichu.
    Tak było zawsze. Tylko nasi niedojrzali "demokraci" zrobili się butni i rwą się do współrządzenia
  • @kula Lis 68 15:28:40
    Gdzie ty takie starocie odkrywasz i mącisz ludziom w głowach.
    Robisz się niewiarygodny i oprócz zakręconych wszyscy rozsądni bedąo tobie mówić - bajdurzenie starca.
    Mnie to jako marynarza boli.

    Powyżej dałem linki do trzech nie-amerykańskich źródeł. Aktualnych i obiektywnych.

    Poczytaj i nie pisz bzdur. Chyba, że chcesz trzymać poziom z Ruszkiewiczem, czy oskarkiem.
  • @Janusz Kamiński 16:18:30
    A ty "jazgyni" jesteś ? wiarygodny? nie rozśmieszaj mnie i innych.
  • @Janusz Kamiński 16:18:30
    Jak nielot to nielot. Tu się nie da nic zrobić.
    SĄ takie konstrukcje które bazują na błędnych założeniach i które staja coraz cięższe, bardziej skomplikowane i coraz droższe ...i ciągle nie działają jak trzeba. F35 to przykład takiej konstrukcji.
    A jak dodać do tego szeroko stosowany outsourcing (Chińczycy pisali część oprogramowania do F35, wiele elementów głównie elektronicznych F35 jest produkowanych w Chinach) to o czym tu gadać.
    Samolot bojowy to nie latające laboratorium komputerowe.
    Jak zachowają się te komputery pod ruskim promieniowaniem broni elektromagnetycznej ?
    Kiedyś pisali że im się komputery zawieszają i muszą je w locie restartować (pewnie już ten etap przeszli.. ale czy na pewno..?)
    Kiedyś pisali że pilotom przy starci z lotniskowca "łby urywa" jakieś szarpanie silnika...też pewno już to rozwiązali.. potem pisali że piloci się duszą z niedomiaru czy nadmiaru tlenu...na wysokości.

    Za dużo tych krytycznych usterek jak na samolot w produkcji seryjnej i wprowadzony na uzbrojenie.
    A nie wszystko wiemy (tyle co media na paplają)... Ruskie i Chińczyki wiedzą o F35 o wiele więcej.

    Prawdy Janusz nie przykryjesz nawet marynarską czapeczką.
  • @Janusz Kamiński 16:18:30
    Dlaczego nam jak i innym przyjaciołom ponoć przyjaciel nie sprzeda F-22? tylko F-35 których nikt nie chce w tym Turcja...odpowiedz. Czekam kolego i marynarzu ponoć kapitanie "jazgdyni".
  • @Janusz Kamiński 16:11:33
    Panie Kamiński, a gdzie te samoloty F-35 wylądują (albo czy zdążą wystartować) w przypadku konfliktu zbrojnego z Rosją? Rosjanie w pierwszych kilku godzinach konfliktu zniszczą 2 polskie lotniska na których mogą startować nowoczesne samoloty i "po zabawie"!
    Polska armia pozostanie bezbronna w przypadku konfliktu z Rosją (bez względu na ilość zakupionego uzbrojenia) z powodu rosyjskiej agentury w strukturach dowodzenia ulokowanej tam jeszcze za komuny a obecnie rozbudowanej!
    W przypadku konfliktu armia polska pozostanie bezczynna podobnie jak pozostała bezczynna armia ukraińska, czy też gruzińska!
    Poleganie na obcym uzbrojeniu to debilna naiwność o czym przekonali się Gruzini. Rakiety które zakupili w Izraelu nigdy nie wystartowały, gdyż Żydzi przekazali Rosjanom kody za pomocą których rakiety zostały "wyłączone"
    Trzeba mieć własny przemysł zbrojeniowy, mała Białoruś taki przemysł posiada (na wysokim poziomie) polski przemysł zbrojeniowy został skasowany przez agenturę rosyjską w polskich władzach, którą bardzo łatwo poznać, gdyż najgłośniej "szczeka" na ruskich i Putina!
  • Nie rozumiem tego zdania
    "Niewątpliwie jest to zaawansowany technologicznie projekt o dużych walorach bojowych".

    Projekt, czyli schemat budowy, jest zaawansowany technologicznie. A co z zaawansowaniem technologicznym samego samolotu ?
  • @Oscar 16:57:28
    Jesteś Janusz strasznym niewdzięcznikiem
    PRL zbudował ci piękną podstawówkę pod domem.
    PRL uczył cie tam pisać i czytać za darmo. Żebyś nie był głąbem.
    Potem PRL kształcił cię w pięknym zameczku Marysieńki Sobieskiego
    z parkiem i stawem w której dla ciebie zorganizował ogólniak... też całkiem blisko twojego domu i też za darmo.
    Potem PRL pobudował gmach elektroniki na terenie Politechniki Gdańskiej żebyś się mógł dalej kształcić i znowu za darmo a może nawet oszukałeś w papierach i jakieś stypendium wyszarpałeś od tego znienawidzonego PRLu a obiady na stołówce studenckiej też za półdarmo ten PRL ci fundował .
    W miedzy czasie PRL pozwolił tatusiowi (zaciekłemu wrogowi PRLu) zbudować i prowadzić Przychodnie lekarską... z czego była niezła kasa.
    O darmowej opiece lekarskiej w szkołach też warto wspomnieć to też PRL zafundował tobie zaciekłemu wrogowi PRLu.

    PRL zrobił z ciebie człowieka z wyższym wykształcenie...ale nie zrobić z ciebie patrioty Polskiego.

    Zdradziłeś PRL wyjechałeś pracować dla wrogów PRL i spłaciłeś Polsce kosztów darmowego wykształcenia i to całkiem niezłego poszukiwanego na zachodzie.

    I ty z taką moralnością chcesz budować Polskę ? Jak już to Pollin.
    a na Pollin to my się nie zgadzamy.
  • Największe niebezpieczeństwo stacjonowania dronów
    polega na tym, że na terenie Polski stany będą miały lotnictwo, którym będą mogli prowadzić operacje bojowe bez strat w ludziach. Swoich ludziach.

    Jeśli natomiast chodzi o celowane zabójstwa niewygodnych osób, jak to praktykują w krajach "3 świata", to u nas byłby to znacznie droższy sposób od wykorzystanie seryjnego samobójcy.
  • @Janusz Kamiński 13:14:03
    Jaja sobie robisz, i to z milionów ofiar,

    jak to, to Ruski mieli się pytać nas o zgodę, czy można przejść przez Generalną Gubernię na Berlin?

    Trzeba im było zatrzymać się na granicy i poczekać, aż Niemcy zrobiliby w całej Polsce taką pustynię, jak w Warszawie.

    Taka jest twoja opinia, no nie ?
  • @Stara Baba 13:40:41
    Jeśli ludzie uwierzą naczelnikowi, że ONI podatku katastralnego nie wprowadzą, a nie uwierzą opozycji, to PiS będzie miał większość konstytucyjną.

    Jedyną radą na PiS jest umieszczenie w nim agentury.
  • @Oscar 13:43:33
    Aby coś sprzedać Stalinowi, trzeba to mieć.

    Zagłoba handlował inflantami, masz mu za złe?
  • @
    ''F-35: Najdroższy program broni w historii
    Program F-35 służy jako idealne studium przypadku, aby zrozumieć wojskowo-przemysłowy kompleks kongresowy. Program zawiera wszystkie problemy związane z przemysłem broni w Stanach Zjednoczonych. F-35 ma niepotrzebnie skomplikowaną konstrukcję, która czyni go kosztownym i trudnym w obsłudze i konserwacji. Podczas gdy ten projekt czyni go mniej skutecznym w walce, ułatwia podwykonawstwo w całym kraju bez żadnego innego celu niż wsparcie polityczne. Sama wielkość programu zapewnia urzędnikom zaangażowanym w program wiele możliwości podróżowania przez drzwi obrotowe między rządem a przemysłem.''
    Warto się zapoznać.
    https://en.wikipedia.org/wiki/Project_On_Government_Oversight
    https://www.pogo.org/series-collections/f-35-the-most-expensive-weapons-program-in-history/
    http://translate.google.com/translate?hl=pl&sl=auto&tl=pl&u=https%3A%2F%2Fwww.pogo.org%2Fanalysis%2F2019%2F06%2Fthe-f-35-and-the-captured-state%2F
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:50:11
    skoro nie mamy własnych wojsk, to co robić ?

    Fakt, że jeśli rzeczywiście stany chcą wywołać konflikt z Rosją, to przyczyniamy się do zagłady świata.

    No, ale kiedyś byliśmy zadowoleni z płac w Iraku, a potem napadliśmy na dawnych pracodawców. Zdolni jesteśmy do każdej głupoty i każdego świństwa.
  • @interesariusz z PL 17:12:31
    F35 w Polsce to maszyny które USA mogą świadomie i spokojnie spisać na straty wraz z pilotami bo piloci polscy a samoloty i szkolenia opłacone przez (naiwnych ?) Polaków.
    W Polsce te F35 nie polatają bo za mała a Rosja blisko i będzie sobie testować swoje radary na polskich F35.
    Tak sobie myślę że te F35 kupiono w interesie Rosji by mogła sobie je dobrze przetestować na wykrywalność a może i na reakcję na strumień broni elektromagnetycznej (badanie na poziom odporności na zakłócenia).

    To tylko spekulacje logiczne...
    Bo zgadzam się że obronności Polskie nie pomogą.
    Dzisiaj wojna nie toczy się na nogach piechoty i na stabilnym froncie.
    Dzisiaj zaplecze frontowe jest w całości dostępne dla takiego przeciwnika jak Rosja (systemy rakietowe).
  • @Stara Baba 14:07:57
    Jaka polska armia ma bronić przed Niemcami, skoro wielu Polaków z radością zastałaby folksdojczami?
  • @interesariusz z PL 17:25:34
    Czasem wystarczy zgoda...podczas rokowań.
  • @fretka 17:27:27
    ''Sprzedawany w 2001 roku jako tani wielozadaniowy myśliwiec z obiecanym 38 milionami dolarów na samolot , obecnie o średniej cenie 158,4 miliona dolarów za egzemplarz, nadal dramatycznie osiąga gorsze wyniki w kluczowych obszarach, w tym dostępności i niezawodności, testowaniu cyber-podatności, oraz test długości życia.''
    https://www.pogo.org/investigation/2019/03/f-35-far-from-ready-to-face-current-or-future-threats/
  • @Oscar 16:57:28
    "Ruskie i Chińczyki wiedzą o F35 o wiele więcej."

    Zresztą F35 jest inpirowany przez zarzucony rosyjski projekt z lat 1990tych Jak-141

    https://pl.sputniknews.com/swiat/201804287863649-mysliwce-rosja-Sputnik/
  • @interesariusz z PL 17:30:29
    No widzisz, czyli PiS jest odzwierciedleniem stanu umysłu większości Polaków. Polacy stworzyli Polskę i Polacy prawdopodobnie ją zwiną.
    Smutna prawda z którą się nie wygra.
  • @Stara Baba 18:28:17
    Akurat PiS nie ma tu nic do rzeczy,

    zawiniło tu puszczenie narodu w skarpetkach po przemianach ANTYsolidarnościowych,

    ludzie się przekonali, że nic się nie liczy oprócz kasy.
  • @Janusz Kamiński 13:14:03
    To czego jeszxcze nie robiłeś? Normalnie, Leonardo.
    Ja trochę akurat samolotami się interesuję i wiem, że dla Polski F35 jest zbędny. W bliskim starciu jest słabszy niż SU35, Eurofighter Typhon czy też F16.
    I mów za siebie. Ja żadnych obcych wojsk nie zapraszzałem. A pozwalają sobie na naprawdę bardzo dużo. Najpierw to nasze służby powinny poweryfikować ichnie prawa jazdy, bo nie radzą sobie na naszych drogach.
    A drony niczego nie rpzeszły. Inna sprawa, ze AMerykanie radzą sobie z pastuchami a czy z kimś poważnym? Ostatnim ażnym przeciwnikiem USA był Wietnam. A Amerylanie tak "celnie" bombardowali, ze zabili niemal tyle Kambodżańczyków (pewnie ignorantom państwa się "pomyliły" co Czerwoni Khmerzy.
    I tylko dla kogoś o bardzo ciasnych horyzontach jedyną alterantywę na "robienie laski" Amerykanom jest "robienie laski" Jankesom" Takie ciasne osoby boją się myśleć o niezależności
  • @Janusz Kamiński 13:14:03
    Rozumiesz pojęcie "strategiczny sojusz"? Nie, a ponoć taki światowiec. A podstaw nie łapie?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:50:11
    Nie masz racji. qrwa to nie ponoć najstarszy zawód, na który zawsze było zapotrzebowanie. Qrwa to charakter.
  • @kula Lis 68 16:55:18
    Upadłeś nisko człowieku.
  • @Janusz Kamiński 16:18:30
    Nie rozśmieszaj propagandowymi pseudoźródłami. Bo sam na tym się nie znasz jak widzę. Zaczynając od tego, ze technologia stealth jest Polsce zbędna.Płaćcie swoimi a nie naszymi pieniędzmi.
    Te samoloty skrytykował niedawno admirał Mat Winter. I do tego czasami tchną amatorką. Nawet farbę niedokładnie nakładano co przyczyniało się do korozji Nawet czujniki wadliwe
    Obecnie to droga zabawka. Nawet działa pokładowego nie można wykorzystać należycie. Wciąż samolot na etapie testów a godzina taka kosztuje ponad 40 000 dolarów. Gdyby nie władowano w to tak ogromnej kasy, to dawno projekt by zawieszono. Ale przy takich kosztach, to ktoś musiałby naprawdę beknąć
  • @Oscar 16:57:28
    a hełm ponoć kosztuje pół bańki do tej maszyny
  • @władek 17:08:30
    100/100!
  • A tak bez emocji, to
    wydaje mi się, że najsensowniejszym zakupem Polski, gdy idzie o samoloty, powinny być Gripeny. Za tyle forsy, kupilibyśmy ich więcej i wszelakie kody byłyby w Polsce.Bo rozumiem, ze z przyczyn politycznych, ale też również trochę psychologicznych (zatruli umysły wielu Polakom, lecz milcząca większość Lubi Rosjan) nie ma szans na sprzęt rosyjski.
    Dlaczego AMerykanie nie chcą "najbliższym sojusznikom" sprzedać F22, tylko nieudany projekt jakim są F35?
    Poza tym, dlaczego mamy uzależniać się od USA, który ustawą 447 i brakiem wiz, wciąż pokazuje swoją wrogą twarz, zamiast prowadzić dywersyfikację? Mamy kupować w USA drogie buble, mamy kupować od nich najdroższy gaz na świecie...
  • @Wican 19:35:31
    Dlaczego AMerykanie nie chcą "najbliższym sojusznikom" sprzedać F22, tylko nieudany projekt jakim są F35? Oto jest pytanie.!
  • @Janusz Kamiński 19:09:16
    Tylko tyle masz do powiedzenia jazgdyni? Cienko coś z tobą.
  • @Wican 19:18:16
    Tak 550 tys $.
  • @Wican 19:35:31
    Grippeny to gówno, nie sprawdzone w żadnej walce, Węgry rezygnują z ich dzierżawy.
  • @kula Lis 68 19:40:37
    I o to chodzi. Że nasi politykierzy wezmą wszystko, czy szajs czy dobra jakość, byle to było amerykańskie. I wychodzi na to, że zdRadek miał rację mówiąc o "murzyńskości". Nasi politykierzy cieszą się, jak niegdyś Dzicy z jakiś paciorków czy lusterek.
  • @kula Lis 68 19:51:03
    A gdzie sprawdzono F35? Węgry nie są najlepszym wyznacznikiem, bo przy Orbanie to też wasal amerykańsko-żydowski. Z tym, że mniej im błacą, a wiele uzyskują. Nathanyahu ich nie wyzywa.
    Gripeny niesprawdzone, bo Amerykanie nie chcą pozwolić, aby mogły sprawdzić się na jakimś polu bitwy.
    Parametry mają niezłe,acz faktycznie tylko teoretycznie.
  • @kula Lis 68 19:51:03
    Jeżeli chodzi o Szwedów to z nimi większa szansa na sensowny offset.Koszt godziny lotu Gripena to niecałe 5000 dolców a F35 40 000.
    Dużą zaletą w przypadku Gripena jest radar ASEA.
    Ponoć mają takie możliwości radarowe , że są w stanie wykrywać maszyny stealth.
    GripenyNG można porównywać z EuroFighterami, są czym pośrednim między 4 a 5 generacją. Poza radarem też sensor IRST
  • taka sobie myśl na popołudnie;
    W sumie taki Kaczyński, Duda, Tusk, Komorowski czy inny Biedroń to też drony, z tym że biologiczne, sterowane rozmaitymi kanałami przez syjon. Dron mechaniczny w porównaniu z tymi wyrachowanymi biologicznymi to jak poczciwy latawiec.
  • Mamy do wyboru
    Kupic f-35 czy tablice Mendelejewa
    To teraz będzie zagwozdka,wielka zagwozdka
    Kiedy zajmiecie się tym wątkiem?

    8-))))))
  • @
    Ile kosztowały wojska radzieckie w Polsce?

    Ktoś to kiedyś podliczył?

    ps.

    A teraz mamy porównanie zakupów PO i PIS

    14 mld zł za 50 caracali, które we Francji przestały latać ze względu za usterki,

    14 mld zł za 32 F-35 które są i przez wiele lat będą najnowocześniejszymi myśliwcami świata.
  • @Husky 20:22:18
    Słaba propaganda. Bo do F35 będziemy dużo dopłacać.Projekt jest wciąż nieskońcxzony. I porównuje się zjawiska porównywalne.
    A wojsk radzieckich nikt do nas nie zapraszał, sami weszli. Obecnie zaś przy korycie sami zdrajcy i renegaci. Do tego kompletni ignoranci. Za chwilowy poklask i poklepanie po pleckach, kompletnie rujnują Polskę. O ustawie447 ci zdrajcy nawet się nie zająknęli, ale teraz przynajmniej Gumisiowi pozwolili usiąść. Ale praktycznie samo szkodnictwo. Zwłaszcza, że to są dyletanci. Który to głupek chciał kupować od Australii Adelaidy?
    Poza tym, powinna być hierarchia ważności. Na razie to co manewry to kompromitacja.
  • @Husky 20:22:18
    A gdzie obiecane BlackHawki? Uzbrojone. Bo tym gamoniom chyba nie powiedziano, że w Polsce produkuje się cywilne wersje.A decyzję o ewentualnej sprzedaży uzbrojonej wersji podejmuje kongres. Antoni vel Tworki kłamał wtedy non stop, wymyślając kolejne daty, zwłaszcza że kongres tym się nawet nie zajmował. Ale frajerom takie bajki starczą. Są zadowoloeni, że dostają 500+ z pieniędzy, które im wcześniej odebrano oraz na kredyt. Które te dzieci oraz kolejne pokolenia będą spłacać
  • @Wican 19:18:16
    Kosztuje, bo Helmet-Mounted Display System to nie skórzana pilotka, tylko kompletny system obserwacji, wyświetlania danych i naprowadzania broni.
    HMDS zastępuje rozpowszechnione dotąd w lotnictwie wyświetlacze przezierne HUD, a jego podstawowa przewaga nad tym rozwiązaniem to kąt obserwacji, który nie wynosi już 45 stopni od osi samolotu, tylko obejmuje pełną sferę - pilot patrząc w dół "widzi" cele pod samolotem. W ten sposób może naprowadzać np. najnowsze klony Sidewinderów, AIM-9X, które, które dzięki zastosowaniu wektorowania ciągu są nawet w stanie zawrócić i zaatakować cel za samolotem.
    Danych do wyświetlania przed hełm dostarcza system AN/AAQ-37 DAS - Distributed Aperture System, który za pośrednictwem licznych czujników w podczerwieni, radaru głównego i czujników opromieniowania, rozmieszczonych w całym płatowcu, daje pilotowi kompletny obraz sytuacji taktycznej wokół maszyny. Radar AN/APG-81 AESA F-35 daje zupełnie inne możliwości niż poprzednie radary ze skanowaniem pasywnym, przede wszystkim w trybie SPI namierzenie jego emisji jest bardzo trudnym zadaniem - radar ten stosuje wiązkę impulsów o rożnej częstotliwości i fazie, które przez czujniki opromieniowania radarem są odbierane jako szum tła, zaś po powrocie do anteny ten skomplikowany wzór sygnałów jest zamieniany na obraz przez zaawansowany program komputerowy.
    Rosjanom wciąż nie udało się zbudować seryjnego radaru AESA i w Su-35 wciąż stosują radar PESA, który po włączeniu natychmiast zdradza pozycję samolotu. Również najnowszy ich system podczerwieni- OLS-35 nie zapewnia nawet połowy zasięgu systemu DAS - zapóźnienie technologiczne i sankcje robią swoje, a Indie które miały swoimi kanałami dostarczyć zaawansowanej optyki opartej o zasadę Studni Kwantowej (Quantum Well), z projektu PAK FA, czyli Su-57 się wycofały.
    Oprócz tego samolot jest trudny do wykrycia na radarze, żaden z obecnych systemów rosyjskich nie jest w stanie go zaobserwować z odległości mniejszej niż około 70 km.
    A to już mniej niż 1/3 zasięgu pocisków przeciwradarowych AARGM-ER, z którymi F-35 z szachownicą na statecznikach poleci pewnie na pierwszą misję w razie konfliktu. Więc raczej długo się go nie naoglądają.. Oczywiście samolot ten może być wykryty przez stacje dysponujące radarami VHF, ale takie radary nie dają dokładnego namiaru, poza tym są bardzo podatne na zakłócenia aktywne, a nawet pasywne w postaci clutteru.
    Oczywiście można przywołać przykład F-117 zestrzelonego w Jugosławii, ale trzeba mieć świadomość, że radar ustawiono na drodze przelotu tych maszyn, cel został namierzony z odległości zaledwie 15 km, a i to po otwarciu przez samolot drzwi bombowych, a trafienia dokonano naprowadzając rakiety w trybie ręcznym.
    Cytowanie przez niektórych dyskutantów starych opracowań sprzed nie jest zbyt miarodajne. Projekt przeszedł już przez większość bolączek wieku niemowlęcego i jest już umiarkowanym sukcesem. Najnowsza wersja oprogramowania Block 3F odblokowuje pełny potencjał aerodynamiczny tej maszyny, który jest - zdaniem pilotów - sporo większy niż F-16. Efekt skali powoduje, że cena jednostkowa typu fly away za samolot spadła już do około 80 mln USD, czyli odpowiada F-16.
    Dlaczego warto mieć ten samolot?
    Choćby z jednego powodu. Żaden system przeciwlotniczy, ani wyrzutnia rakiet, zlokalizowane na naszych granicach, nie będą wiedzieć kiedy spadnie na nich pocisk z F-35, o którym nie będą wiedziały gdzie jest. Cytując Gustlika z Czterech Pancernych - ta kostucha cię dopadnie zanim ją zobaczysz. Obsługi radarów będą się musiały sporo zastanowić, zanim włączą je w tryb aktywny i tym samym zdradzić pozycję. A więc - do swidania, bańko przeciwlotnicza z Kaliningradu.
    To tyle, nie dyskutuję, po prostu przekazuję Kolegom swoją wiedzę pochodzącą z mojej kilkudziesięcioletniej już pasji militariami.
  • @Wican 20:31:30
    Jeszcze możemy się wycofać z tej transakcji i kupić MIG 19 po remoncie
    ale nie klepany jakby co
    8-))))
  • @Wican 20:31:30
    Od NDP to wiesz
    Dawno tej trollowni tu nie bylo
  • @
    89 lat temu - 13 czerwca 1930 urodził się Ryszard Kukliński "Jack Strong". Polecam oczywiście monografię o jego życiu i działalności autorstwa


    https://pbs.twimg.com/media/D89EjKNXkAE0G5m.jpg
  • @Wican 20:35:09
    Zanim prezydent Duda wpadnie na pomysł modernizacji polskiej floty wojennej, TVN24 i Sputnik zachęcają do rozważenia zakupu taniego, ekologicznego, niewykrywalnego niszczyciela produkcji rosyjskiej.

    https://pbs.twimg.com/media/D89ljbbWsAEO3Rb.jpg
  • @kula Lis 68 12:28:18
    Fajnie sie to czyta. Ogladam czasem loty szkoleniowe Suhoja na SPUTNIKU. Piekne maszyny.
  • @Wican 19:17:25
    Synu -nie sraj wyżej niż dupę masz. Takie inżynierskie powiedzenie.

    Mówisz Vice-Admirał krytykuje. Bo amatorka...

    A światu przedstawia:

    The following is the F-35 Lightning II Joint Strike Fighter Production Status from Vice Adm. Mat Winter, the director of Joint Strike Fighter program office.

    As of April 2019, 386 F-35 air systems have been delivered, with about 20 percent going to international partners and customers. Ultimately, international partners and customers are expected to receive 780 F-35 aircraft.

    The U.S. military will eventually receive 2,456 divvied up among the service branches as follows:

    1,763 F-35A fighters to the Air Force
    353 F-35B fighters to the Marine Corps
    67 F-35C fighters to the Marine Corps
    273 F-35C fighters to the Navy

    https://news.usni.org/2019/04/18/lockheed-martin-say-new-f-35-supplier-contracts-will-reduce-aircraft-costs

    Dwa i pół tysiąca latającej amatorszczyzny. Ot - wesoły Romek. Szpecjalista 8-)))))))))))))
    Jako weterynarz to ty się znasz na zaparciach u krów.
  • @Wican 19:18:16
    Żelazne gacie są najdroższe.
  • @Wican 20:07:27
    Radar ASEA !!!!

    Ja nie mogę!

    Ty sobie ultrasonograf kup do tych krów.

    Radar ASEA 8-)))))))))))))))))))
  • @kula Lis 68 19:40:37
    Bariera jest technologia .....i cena
    jeden F-22 to tyle co cztery F-35
    ok.412 mln dolcow
  • @Wican 20:31:30
    Ministrem obrony za platfusów był psychiatra.
    Tu specjalistą od uzbrojenia jest weterynarz.

    Co ich tak ciągnie do munduru?

    "Za mundurem chłopcy sznurem...."
  • @Husky 20:57:46
    //Zanim prezydent Duda wpadnie na pomysł modernizacji polskiej floty wojennej, //

    Co mógłby Duda zanim? mógłby wyjaśnić przyczynę dzisiejszej zagłady amerykańskich tankowców w Zatoce Omańskiej.Bo jak na razie przyczyny są nieznane (choć początkowo usiłowano obciążyć Iran) a złe języki już mówią że ma to być pretekstem do podniesienia cen na ropę.
    Polska zdaje się jest klientem na tamtejszy gaz więc powinna być zainteresowana z jakiej to przyczyny będzie buliła ile zażądają.

    https://www.reuters.com/article/us-mideast-tanker/tanker-attacks-in-gulf-of-oman-stoke-security-and-oil-fears-idUSKCN1TE0OI

    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24894546,zatoka-omanska-nieoficjalnie-atak-na-dwa-tankowce-zalogi.html
  • @alek.san 20:41:19
    Oj narażasz się człowieku.
    Oni w stanie konfuzji, paniki i bezradności gryzą jak komary, a ich kobity drapią jak mrówkojady.

    Stary trik - wyciągają materiały i negatywne opinie sprzed wielu lat, do tego skażone ruską propagandą i udają fachowców. Jak w kabarecie z Kobuszewskim, Gołasem i Michnikowskim (wężykiem !!!)

    Są w szoku i potwornej panice. Musiała być sroga opierdka.
  • @ikulalibal 21:19:17
    To były bojowe tankowce?
    8-))))))

    To już "lepsze" np. są lotniskowce na węgiel , bo nie skażą morskiego środowiska tak jak rozlana ropa

    https://pbs.twimg.com/media/D89elxkXoAYy3s4.jpg
  • @Janusz Kamiński 21:06:07
    Ale tyś "Mundry". Poziom Kuchcińskiego. Po co nam drogie i niepewne F35? Takie pytanie należy zadać. I w ogóle mieć jakiś plan. Są kwestie priorytetowe i kwestie długofalowe. F35 nie łapie się niugdzie. A jak tam twoje "rozumienie" sojuszy strategicznych? Dalej przerasta możliwości umysłowe?
    Jak zwykle, zwykły buc bez żadnych argumentów, jedynie obelgi. Gdyby były obelgi, ale też argumenty też to bym się nie czepiał byle nadętego ćwoka. który szczyci się rzekomo wykształceniem, doświadczeniem, obyciem, a wychodzi ćwok. Jeżeli ktoś przy takich możliwościach, jest dalej ignorantem, to nie najlepeiej świadczy o możliwościach umysłowych. Ale skoro za intelektualistę robi byle Targalski to i Kamiński może.. Jednak PRLowscy docenci czy dawne zlewy (a nawet stare trepy z PRL) to przy Kamińskim była jednak klasa i jednak polskie myślenie, a nie plemienne PiSiacko-syjonistyczno-hamerykańskie.
  • @Janusz Kamiński 21:09:09
    Budżet MON w 2015 roku wyniósł 38,3 mld zł i 13,5 mld zł na Caracale nie stanowiło problemu.

    W 2019 roku budżet MON wynosi 44,7 mld zł i 14 mld zł na F-35 sprawi, że zabraknie pieniędzy na szkolenia, zakupy i bieżącą działalność wojska.
    Logika lemingow
  • @alek.san 20:41:19
    "Żaden system przeciwlotniczy, ani wyrzutnia rakiet, zlokalizowane na naszych granicach, nie będą wiedzieć kiedy spadnie na nich pocisk z F-35, o którym nie będą wiedziały gdzie jest."

    Zakładając, że ma Pan rację, czy to znaczy że ma to posłużyć do nieoczekiwanego ataku? Na jakie obiekty? W jakim celu?
  • Da, toczno tawariszcz pałkownik
    Wreszcie!
    Długo to trwało.Cała doba w szoku.
    I na dodatek panika i histeria.

    Wreszcie przyszły wytyczne - bombardować wszystkimi siłami.
    I Nocne Kojoty Ekranu zaczęły na wyrywki, wściekłe i upokorzone, rwać się do klawiatury, by chociaż beknąć -beeeee - bo inaczej będzie źle.
    Królewiec i Olsztyn monitorują.

    Te pieprzone paljaczki się wyrywają.

    Jarek, jak się zapytał czy nas wyru..li, dostał w mordę na odlew od Władymira. Tacy wściekli.

    Trzęsą się stare czerwone onuce i popuszczają po nogach.
    A młode komsomolce z obłędem w oczach szukają drogi ucieczki.

    A jeszcze dwa dni temu chlali i śpiewali - "Za rodinu, za Putina"





    RIP Rassija


    .
  • @Janusz Kamiński 21:09:09
    Teraz zwykły sekretarzyk robi za ministra. Błaszczak, który najpierw ośmieszał się jako szef MSW a teraz robi za głupka w MON. Facet, który dnia nie przepracował i nie posiada żadnego doświadczenia politycznego, poza byciem kapciowym Prezesa.A wojsko to widział wcześniej w TV.
  • @
    Stała baza USA w Polsce to dla nas praktycznie bezwarunkowa gwarancja bezpieczeństwa!
    Przypomnę, że amerykańska baza została zaatakowana tylko jeden raz w historii, w 1941 roku Pearl Harbor !
  • @Janusz Kamiński 21:02:48
    Politycznie musi robić za głupka. A czegoś ty się czepił tych weterynarzy, pacanie. Kamiński-spec od wszystkiego czyli od dupy.Weterynarz coś ci zrobił? Schodzę z bloga, bo zbyt duży śmietnik się zrobił u Wojtasa. A celem autora nie były tylko kwestie techniczne, ale kwestii cywilizacyjnych w tej tematyce wolałbym nie ruszać.
    Na niczym się nie znasz (gdy chodzi o twoje komentarze. Jesteś przykładem połączenia aroganta z ignorantem. Gdy brak argumentów (czyli niemal zawsze) ataki. Mnie to nie rusza, tylko dzięki taki głupkom, wiem, że PiSdzxielców należy unikać, bo z wariatami dyskusja możliwa nie jest.
  • @Husky 20:50:30
    Co to jest NDP?
    A po co nam F35? Potrafisz odpowiedzieć? Poza tym, ze tylko to chcą nam wcisnąć obecnie? I zmuszają innych? Bo nikt po dobroci nie chce tyle płacić za szmelc? Jak za najdroższy gaz świata?
  • @alek.san 20:41:19
    A rozumiesz, że w wojnie symetrycznej z Rosją, nie mamy szans, niezależnie od tego ile będzie F35? Bo walka byłaby w bliskim kontakcie, a wtedy F35 się nie sprawdza..Zwłaszcza, ze nie ma weryfikacji skuteczności.
  • @Janusz Kamiński 21:19:21
    podobno na zakup F-35 nas nie stać

    https://pbs.twimg.com/media/D88CTrbXUAA3FYs.jpg
  • @kula Lis 68 19:43:39
    Kolega ci człowieku wytłumaczy.
    Ty jedziesz coraz bardziej maruchą.

    A mówić do obrazu?
    Niby warci jesteście tego by coś do was mówić?
  • @kula Lis 68 19:46:53
    Wiesz chociaż, co to jest ten hełm?
    Coraz mniej kojarzysz...
  • @Wican 21:35:55
    Po co tracisz czas? To stara, bolszewicka mentalność, nie mogą żyć bez robienia komuś laski. Mentalni niewolnicy.
  • @Wican 21:30:08
    Muszę być bucem mówiąc do buca. Innego języka przecież nie rozumie.
    Jak to weterynarz, co tylko krowy maca.

    Możesz się mocno spinać, jednakże powiem ci -nie ma sensu aspirować - to ciągle wyłazi z butów. I te defekty kognitywne.
  • @Husky 21:30:17
    Oni tu robią buzz i burdel, bo dostali opierdkę z centrali za bierność i rodzące się zwątpienie.

    Boją się, że w końcu zostanie tylko ruszczyk i oskarek. A projekt NE pożarł już tyle jak te dwie latające trumny SU.
  • @Wican 21:37:24
    MQ-Reaper statek bezzałogowy w akcji .Takie cudeńka będą w Polsce,
    Cieszysz sie
    Wiem ze tak
    8-)))))

    https://pbs.twimg.com/media/D87kJWOXoAYHFPa.jpg
  • @Husky 21:55:25
    A do kogo ich operatorzy będą strzelać rakietami, do rolników, pielęgniarek, fizjoterapeutów, Polaków czy do złodziei rowerów ?
  • @provincjal 09 22:07:43
    Zielonych ludzików masz już wokół siebie. Tylko jeszcze o tym nie wiesz.
  • @provincjal 09 22:07:43
    // do złodziei rowerów ?//
    Nie nie nie
    do pedałów !!
    8-))))
  • @Husky, @Janusz Kamiński, @Talbot
    gen. Jan Rajchel, były komendant Szkoły Orląt w Dęblinie 06.13.2019.

    "- Moim zdaniem decyzje o zakupach samolotów, śmigłowców czy innych systemów powinni decydować wojskowi - mówi Rajchel. - Zadaniem polityków jest następnie zrealizowanie tych potrzeb. Obawiam się, że w tym wypadku jest odwrotnie, a więc to politycy decydują, a generałowie później dorabiają teorię - tak jak przy zakupie Patriotów. "

    Panowie, dwie różne sprawy
    Sprawa pierwsza: F-35 jest cackiem technicznym i na dzień dzisiejszy przewyższa wszystkie konstrukcje i to jest fakt. Tu nie ma o czym mówić.

    Sprawa druga: Polska to nie USA i zakup tych samolotów dla kraju jest posunięciem debilnym, strategicznie jak i wojskowo bezużytecznym oraz finansowo zabójczym, wynikającym tylko i wyłącznie ze służalczej i mętnej polityki PiS a nie z konieczności obronnej strategii polskiej Armii. Do mediów przedostają się coraz liczniejsze, skrajnie krytykujące opinie zakupu F-35... I NIE TYLKO. Opinie polskich specjalistów jak i generałów.
    Jeżeli jesteście przynajmniej specjalistami wojskowymi nie mówiąc już o stopniu generała wtedy można z wami podyskutować. Na dzień dzisiejszy jesteście w sprzeczności z Generałami więc nie róbcie z siebie idiotów, no chyba że uważacie iż polscy generałowie nic nie wiedzą i są durnie.
    Ja stawiam na polskich generałów.
  • @
    F-35 Lightning II albo jak jeszcze się mówi ''Pingwin' może przestać działać jeżeli nie został zatankowany z białej cysterny
    ''Starszy lotnik Jacob Hartman sprawdza świeżo pomalowaną ciężarówkę do tankowania R-11 w stoczni pojazdów Logistic Readiness Squadron w Luke Air Force Base w Arizonie. Po otrzymaniu zezwolenia na odstąpienie od lotów przez Dowództwo Edukacji Powietrznej i Szkolenia, 56. LRS miał pomalowany na biało zbiornik paliwa aby zapobiec przegrzaniu paliwa w środku. Zmiany w ciężarówce zostały wprowadzone, ponieważ F-35 Lightning II ma próg temperatury paliwa i nie może działać prawidłowo, jeśli temperatura paliwa jest zbyt wysoka. Hartman jest 56. operatorem dystrybucji paliw LRS (zdjęcie US Air Force / Staff Sgt. Luther Mitchell Jr.)''
    https://www.af.mil/News/Article-Display/Article/555558/luke-afb-changes-refueling-truck-color-mitigates-f-35-shutdowns/
    A poza tym "Błyskawica boi się piorunów bo może spowodować eksplozję zbiorników paliwa.
    https://www.telegraph.co.uk/news/uknews/defence/9813125/Lightning-will-ground-F35-fighter-jet-known-as-the-Lightning-II.html
  • @Janusz Kamiński 21:19:21
    Całe życie człowiek się komuś naraża. Osobiście wolę się narazić pisząc prawdę, niż правдy ze Sputnika, czy innego Konsomolca. Pozdrowienia
  • @Stara Baba 22:21:11
    Kupmy Spitfire !!!
    A co?
  • @Pedant 21:31:00
    Odpowiedź jest w moim wpisie - głownie systemy przeciwlotnicze. Dodam, że takie jak S-300PMU, czy S-400, za pomocą których Rosjanie chcieliby stworzyć "bańkę antydostępową" obejmującą większą część naszego kraju. F-35 sprawia, że to zadanie stanie się dla nich co najmniej trudne, bowiem ich radary będą narażone na atak, którego nie będą mogły zawczasu wykryć. Innym celem na pewno byłyby wyrzutnie słynnych Iskanderów - cele spore i łatwe do wykrycia radarem F-35 w trybie SAR.
    Warto wiedzieć, że radar AESA może jednocześnie pracować jako radar wykrywania celów naziemnych i powietrznych.
    A jeszcze lepiej, kiedy samolot nie będzie atakował niczego, ale sama świadomość, że może to zrobić, skłoni naszych adwersarzy do odłożenia szabelki.
  • @Husky 22:28:24
    Ja tam kiedyś robiłem modele PZL P-24, późniejsza wersja P-11. To były naprawdę wspaniałe maszyny... chociaż wolne. :-)
  • @alek.san 22:38:05
    "głownie systemy przeciwlotnicze. Dodam, że takie jak S-300PMU, czy S-400, za pomocą których Rosjanie chcieliby stworzyć "bańkę antydostępową" obejmującą większą część naszego kraju. F-35 sprawia, że to zadanie stanie się dla nich co najmniej trudne, bowiem ich radary będą narażone na atak, którego nie będą mogły zawczasu wykryć."

    To że Pan wskazał na neutralizację systemów przeciwlotniczych jest jasne. Moje pytanie, jak ma to się wpisywać w większą całośc, to znaczy jak ma przebiegać hipotetyczny konflikt (lub jego warianty) i na czym ma polegac sukces?
  • @Wican 21:38:35
    Dlaczego "się nie sprawdza"? Na podstawie czego tak wnioskujesz?
    Na podstawie ćwiczeń Red Flag, w których F-35 wygrywa z samolotami poprzednich generacji w stosunku 20:1?
    https://theaviationist.com/2017/02/28/red-flag-confirmed-f-35-dominance-with-a-201-kill-ratio-u-s-air-force-says/
    Jakiej "weryfikacji skuteczności" jeszcze potrzebujesz?
    Red Flag to ćwiczenia międzynarodowe, gdyby USAF ściemniało, zaraz ktoś by im dał kontrę.
    Co do odległości, to nie musimy trzymać tych samolotów w Malborku, możemy nawet za granicą - jesteśmy w NATO, a samoloty można tankować w locie.
    Niewątpliwie w wojnie symetrycznej z Rosją sami byśmy nie wygrali.
    Tu chodzi o to, żebyśmy nie byli "smaczni, słabi i w lesie", co uczyni nas niepodatnymi na pogróżki i wymachiwania szabelką, dając tym samym kolejną dekadę spokoju i rozwoju kraju.
  • @Pedant 22:50:58
    Sukces polega na odstraszaniu. Dopuszczenie do otwartego konfliktu to porażka. Z tym samolotem w naszych barwach, Putin, czy jego następca, który zasiądzie na kremlowskim stolcu, dwa razy się zastanowi, czy warto.
    Tu chodzi o kolejną dekadę, może dwie, spokoju i rozwoju naszego kraju.
    We współczesnym konflikcie eliminacja sensorów przeciwnika odbiera mu całkowicie swobodę manewru. My możemy śledzić jego ruchy, on nie.
    Gdyby doszło do konfliktu, pozbawienie Rosjan przewagi w powietrzu odbierze im większość atutów. Systemy takie jak Iskander, czy rakietowe baterie wieloprowadnicowe np. BM-30 Smiercz, aby miały jak strzelać, potrzebują informacji w czasie rzeczywistym, a nie z satelitów, przelatujących nad polem walki raz na godzinę. Wprowadzamy systemy rakietowe, mamy coraz silniejszą artylerię lufową, resztę proszę sobie dopowiedzieć samemu.
  • @alek.san 22:53:52
    // Na podstawie czego //

    Na podstawie prostych wyliczeń.Skoro F16 tydzień leciał z Ameryki

    https://img1.dmty.pl//uploads/1259771503_by_siuraczana_600.jpg

    a tyle leciał i wszyscy to pamiętamy.To jego najnowsza wersja czyli F 35 leci o połowę krócej czyli trzy dni.A to ciągle jest długo jak na XXI w.
  • @Stara Baba 22:50:45
    Wcale nie były takie wolne - niby tylko 430 na godzinę w locie poziomym, ale w nurkowaniu mogły przekraczać 600 km/h.
    Były znacznie bardziej zwinne od Bf109, a z silnikiem Gnome-Rhone o mocy 1050KM, miały większą szybkość wznoszenia od tego samolotu w wersji Dora, o mocy bodaj 850KM, której Luftwaffe użyło w ataku na nasz kraj. Dla informacji - ta wersja nie przekraczała 500 km/h.
    Słowem - PZL P.11 był maszyną idealną do obrony kominowej, całkowicie adekwatną w czasie wybuchu wojny.
    Nawet stare wersje P.11, których najmocniejsze miały silnik Bristol Mercury o mocy 650KM, zyskały we Wrześniu stosunek zestrzeleń do strat 1:1,5. Jeden, jedyny P.11 w poprawionej wersji Kobuz, z silnikiem 850KM zestrzelił 3 maszyny wroga.
  • @alek.san 23:06:42
    "Sukces polega na odstraszaniu. Dopuszczenie do otwartego konfliktu to porażka."

    Możliwość zadania nieoczekiwanego i nieodpartego ciosu to nie jest odstraszanie. Odstraszanie polega na możliwości oddania ciosu.

    Pan opisał nagłe zniszczenie obrony przeciwlotniczej i uzyskanie przewagi w powietrzu. To samo w sobie nie jest wystarczające, bo chociaż czyni przeciwnika wrażliwym na następne uderzenia, niekoniecznie pozbawia go mozliwości odwetu, czyli ataku rakietowego z utwardzonych lub mobilnych lub bardziej odległych wyrzutni.

    Jeśli czegoś nie zrozumiałem, proszę mi wybaczyć. Nie jestem znawcą jak Pan i chciałbym się czegoś nauczyć.
  • @ikulalibal 23:11:10
    Początki zawsze są trudne.
    Ostatnio poszło im "nieco" lepiej - przeleciały z Red Flag z Alaski w 8 godzin.
    https://wpolityce.pl/polityka/135222-polskie-f-16-wrocily-z-cwiczen-na-alasce-sprawdzily-tam-systemy-uzbrojenia-i-celowania
  • @Pedant 23:20:28
    Nie sądzę, aby istniał scenariusz, w którym my atakujemy pierwsi.
    Zatem to nasze działania będą miały charakter odwetowy.
    Oczywiście przeciwnik może eskalować działania, ale ryzykuje tym samym przejście konfliktu w kolejną fazę, która może być początkiem wojny atomowej. A wtedy to już nie byłby lokalny konflikt z przysłowiowymi zielonymi ludzikami, w którym przeciwnik mógłby liczyć na zajęcie naszego kraju z marszu i oczekiwanie, że sprawa jak zwykle skończy się na notach dyplomatycznych i potępiającej rezolucji ONZ.
    Nasz problem do tej pory polegał na tym, że nasza armia była nieliczna, a uzbrojenie słabe i przestarzałe. To mogło skłaniać do takich akcji.
    Scenariusz, w którym każda godzina konfliktu to setki Matek Rosji na ulicach więcej, raczej odstraszy amatorów łatwych zdobyczy w naszym kraju. Wymiana ciosów kosztuje obydwie strony, więc jest nieco gorszym scenariuszem, niż bezkarne ich zadawanie.
  • @alek.san 23:34:03
    "Nie sądzę, aby istniał scenariusz, w którym my atakujemy pierwsi.
    Zatem to nasze działania będą miały charakter odwetowy."

    Znaczy się po ataku rakietowym przeciwnika na lotniska i inne kluczowe obiekty?

    "raczej odstraszy amatorów łatwych zdobyczy w naszym kraju. Wymiana ciosów kosztuje obydwie strony"

    Jakie zdobycze ma Pan na myśli?

    Wcześniej Pan napisał - "Na podstawie ćwiczeń Red Flag, w których F-35 wygrywa z samolotami poprzednich generacji w stosunku 20:1"

    Obejrzałem, to był bardziej pokaz niż realna próba, poszukałem więc czegoś bardziej realistycznego i znalazłem. Otóż izraelskim F-35 udało się zniszczyć wyrzutnię Pantcir-S1 obsługiwaną przez Syryjczyków:

    https://www.news.com.au/technology/innovation/military/f35-stealth-fighters-in-combat-for-the-first-time/news-story/fd31e1532aca87ae1e1ab46a584decce

    "Israel recently released video of one of its guided bombs destroying a mobile Russian-built air defence system. It was the export version of its modern self-contained ‘Pantsir-S1’ combination of guns, missiles and radar.

    It’s specific purpose is to defend military formations and sites from air and missile attack.

    Russian state media has been offering up a wealth of reasons why the advanced vehicle failed to defend itself, or the facility it was assigned to.

    The vehicle appears to be unready. The radar, gun and missile mount is in a neutral, deactivated position.

    Moscow offered a choice of two excuses ..."
  • @Janusz Kamiński 16:11:33
    "Społeczeństwo by chciało, żeby władze wszystko wyjaśniały i ze wszystkiego się tłumaczyły."
    Przecież to jest właśnie demokracja, którą się tak szczycimy. Czyż nie ?
  • @Janusz Kamiński 16:11:33
    "Społeczeństwo by chciało, żeby władze wszystko wyjaśniały i ze wszystkiego się tłumaczyły. "

    To skandal!
  • @Stara Baba 22:21:11
    Interesująca jest ta wiara w omnipotencję polskich generałów.

    Wielu z tych z otoczenia prez.Komorowskiego to wyjątkowe miernoty.
    Znam kilku generałów i admirałów i nie mam o nich dobrego zdania. Niestety zatrzymali się na erze Clausewitza. Kompletnie nie pojmują najnowszych doktryn wojennych.
    Oczywiście są też pozytywy. Gen. Polko jest zachwycony zakupem. W pełni pojmuje rolę takiego wielozadaniowego samolotu we współczesnym teatrze wojny.
    Gdyby zostawić decyzje generałom, tomielibyśmy milion multimedialnych tablic Mendelejewa.

    Polecam Paragraf 22
  • @SZS 00:08:20
    Nie dziwi się. Dla kogoś kto wyniósł z domu bolszewicki, ubecki dryl i ślepe podporządkowanie władzy słowo "demokracja" ma całkiem inne znaczenie. To mentalność mongolskiego raba.
  • @Janusz Kamiński 21:43:36
    Wiem.
  • Myśliwiec F-35 jest nazwany najdroższą bronią w historii.
    Jego całkowity koszt może wynieść 400 miliardów dolarów. Myśliwiec wywołał krytykę z powodu problemów z oprogramowaniem, silnikiem i systemem uzbrojenia. Po tym, jak jeden z F-35 rozbił się w południowej Karolinie, armia czasowo uziemiła swoją flotę tych myśliwców. Lockheed Martin spędził więcej niż dwie dekady na rozwijaniu i testowaniu F-35. Początkowe wersje F-35 nie były zbyt udane, było z nimi sporo kłopotów. Teraz trzeba je komuś upchnąć. Lepsze to niż śmietnik, który za śmieci nie płaci.
  • @wercia 11:54:58
    Jak powiedział mi przyjaciel z USA(były wojskowy) amerykańskie wojsko w Polsce to, jak to określił "emeryci", czyli jednostki niepełnowartościowe nie nadające się do działań. Zamiast wydać pieniądze na podniesienie sprawności i uzbrojenia naszej armii będziemy utrzymywać jankeskich kucharzy i mechaników. To dobry biznes dla Amerykanów bo Polacy gotowi są za to płacić.
  • Cyfry i fakty
    Pod względem swojej masy i rozmiarów F-35 można porównać do klasy wielozadaniowych myśliwców F/A-18 i MiG-35, jednak jest to maszyna jednosilnikowa. W tym kryje się pewien minus – oczywiście uważa się, że niezawodność dwusilnikowych samolotów jest większa. Oprócz tego maksymalna prędkość F-35 nie przewyższa 1,6 macha – to mniej niż w większości maszyn czwartej generacji.

    Niektórzy eksperci odnoszą się również sceptycznie do możliwości manewrowania F-35 – uważa się, że pod tym względem samolot piątej generacji znacznie ustępuje lepszym przedstawicielom czwartej generacji – maszynom typu S-27 i MiG-29. Potwierdzenie czy zdementowanie powyższych wad w warunkach bojowych jest na razie nierealne, ale być może stopniowo będzie się rozszerzać obiektywna statystyka powietrznych walk testowych z udziałem tego typu samolotów. Modyfikacja F-35B z możliwością pionowego lądowania ma jeszcze jedną wadę – znacznie mniejszy zasięg działania.
    Wszystko to powinno zostać zrekompensowane zmniejszonym stopniem wykrywalności radiolokacyjnej, wykorzystaniem najnowocześniejszego kompleksu zbrojeń i bogatymi możliwościami informacyjnymi samolotu. Wiadomo, że w oficjalnych oświadczeniach amerykańskich wojskowych to wszystko jest potwierdzane, ale każdy skomplikowany, kompleksowy produkt wysokotechnologiczny może posiadać wiele słabych miejsc.

    I nawet zdaniem zachodnich analityków realne możliwości bojowe F-35 budzą wiele wątpliwości. Zgodnie z informacją Pentagonu na 2018 rok nie zostało usuniętych około tysiąc różnych defektów maszyny, z czego 111 odnosi się do pierwszej kategorii i 855 do mniej ważnych wad II kategorii (niesprawność niektórych elementów konstrukcyjnych i systemów pokładowych).

    Problem kosztów

    Za jeden z głównych problemów F-35 uważa się względnie wysoki koszt zarówno całego programu budowy samolotu, jak i wartość pojedynczego egzemplarza. W zależności od modyfikacji i pod warunkiem wielkoseryjnej produkcji cena samolotu waha się od 83 do 108 mln dolarów. Dla nowoczesnego samolotu, jakim powinien stać się F-35, to mimo wszystko bardzo wysoka cena. Część kosztów poniesionych przez przyszłych użytkowników mógłby wyrównać niski koszt eksploatacji, ale doniesienia z 2019 roku mówią o tym, że koszt obsługi i czas potrzebny do naprawy defektów samolotów F-35 mają być rekordowo wysokie. Na przykład według informacji portalu Defense News kompleks prac związanych z odnową oprogramowania samolotu z pomocą systemu ALIS (Autonomic Logistics Information System) może zająć około tygodnia. To zrozumiałe – maszyna jest bardzo trudna i nowoczesna, rozwiązanie problemów najtrudniejszego systemu programowo-aparatowego wymagać będzie nie tyle sprzętu lotniczego, co mistrzowskich programistów i specjalistów z zakresu mikroelektroniki.
    „Ślepy” F-35

    Nie całkiem jasna w tym momencie jest też sytuacja z możliwościami informacyjnymi F-35.

    Zwłaszcza w świetle burzliwego rozwoju w Rosji i innych krajach środków walki radiolokacyjnej i zakłócania sygnałów. Jest duże prawdopodobieństwo tego, że w zderzeniu z realnym przeciwnikiem pracę tak skomplikowanego i drogiego kompleksu elektronicznego mogą zakłócić asymetryczne i nader ekonomiczne środki. Systemy walki radioelektrycznej „Chibiny” (L-175V), które mogą być instalowane na kilku typach nowoczesnych rosyjskich samolotów i zakłócają pracę systemów radioelektronicznych przeciwnika w dość imponującej odległości, a także naziemne systemy typu „Krasnucha” i jego analogi nie tylko tłumią pracę sprzętu radioelektronicznego, ale też naruszają pracę stacji radiolokacyjnych samolotów wrogów, „oślepiając” tym samym nowoczesne systemy informacyjne. Te systemy już istnieją i znajdują się na wyposażeniu wojsk.

    Polityka na wysokości

    Nie można nie brać pod uwagę jeszcze jednej sprawy – zwiększenia zależności technologicznej i politycznej od USA przy przyjmowaniu na wyposażenie przez inne kraje maszyn F-35. Przykłady są w zasięgu ręki – dramat wokół dostaw maszyn F-35 do Turcji rozkręca się na naszych oczach: państwu postawiono ultimatum – albo Turcja zrezygnuje z zakupu względnie taniego i skutecznego systemu S-400, albo pozbawi się możliwości dostaw seryjnych F-35, w które Turcy już solidnie zainwestowali i z którymi wiązali rozwój swoich sił powietrznych. I przy każdym rozwoju wypadków wokół S-400 i F-35 Turcja będzie musiała iść na określone ustępstwa i ponosić straty finansowe. Wiodąca maszyna. Jak na razie bez gwarancji. Tym niemniej w USA wyprodukowano już 400 maszyn i F-35 już w tym dziesięcioleciu stanie się jedną z najpopularniejszych maszyn bojowych wiodących krajów zachodnich. Prawdopodobnie dla wielu krajów przyjmowanie takich samolotów na wyposażenie podyktowane jest nie tyle względami wojskowo-technicznymi, ile polityką i prestiżem. Program zapowiadany jest jako wspólny i wielonarodowy. Na ile uzasadnione są oczekiwania od tak innowacyjnego i informacyjnie nasyconego myśliwca, pokaże czas, my jak na razie widzimy, że F-35 jest bardzo drogą maszyną bez gwarancji 100-procentowej niezawodności i skuteczności. W tym także skuteczności bojowej. Przypomnijmy, o wymianie sprzętu lotniczego w Polsce znów głośno zaczęto mówić po tym, jak na początku marca tego roku na Mazowszu rozbił się myśliwiec MiG-29. Mniej więcej w tym samym czasie Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak ujawnił, że jednym z priorytetów planu modernizacji technicznej Polskich Sił Zbrojnych w ramach programu „Harpia” jest pozyskanie 32 myśliwców piątej generacji. Wielu ekspertów zwraca uwagę na to, że amerykańskie myśliwce F-35 są wyjątkowo drogie – koszt samolotu F-35 wynosi ok. 100 mln dol. Między innymi z tego powodu Wielka Brytania drastycznie zredukowała zamówienia na te myśliwce. Co jakiś czas pojawiają się także doniesienia o kłopotach technicznych nowego amerykańskiego myśliwca. Dwa lata temu gazeta The Times informowała o niespodziewanym pojawieniu się „ukrytych kosztów” za najnowsze wielozadaniowe amerykańskie myśliwce bombowe F-35 Lightning II, które w dodatku „nie będą w stanie normalnie funkcjonować”. Jednocześnie, mimo wysokiej ceny myśliwców nowej generacji, istnieją pewne problemy z ich wykorzystaniem. Zgodnie z opracowaniem model myśliwca F-35B powinien przeprowadzać pionowy start i lądowanie. Jednak, jak zauważa gazeta, w amerykańskich dokumentach znajduje się informacja o tym, że cztery już zakupione myśliwce są zbyt ciężkie, aby bezpiecznie wykonywać takie manewry. Wśród innych problemów wymieniono to, że myśliwiec nie może transmitować danych do brytyjskich okrętów i starszych samolotów bez ujawniania wrogowi informacji o swojej lokalizacji. Ponadto system operacyjny F-35, który kosztowało 12 milionów funtów, jest podatny na ataki cybernetyczne. Na początku czerwca amerykańska gazeta Business Insider umieściła myśliwiec stealth F-35 na liście najgorszych projektów opracowanych przez armię amerykańską ze względu na wysokie koszty i zawodność. Zgodnie z wynikami ostatniej inspekcji Pentagonu ujawniono pozostałe problemy z niezawodnością i gotowością bojową samolotu. Jednocześnie, jak informują media, koszt programu wzrósł do prawie 1,2 biliona dolarów.
  • @Husky
    Polacy myślą, że kupują cuda, a w tym czasie Rosjanie na swoich samolotach po cichu montują już Chibiny 2 a jak to zadziała destrukcyjnie na drogie zabawki od jankesów pewnie niedługo się przekonamy.
  • @alek.san 23:34:03
    W dzisiejszych scenariuszach nowych rodzajów wojen,może być sytuacja,że będziemy zmuszeni zadać cios wyprzedzający.
    (Np. atakna Łotwę i Estonię)
  • No i ten centralny komputer w USA decydujący
    o uruchomieniu, starcie, locie, F35 nie daje mi spokoju.
  • @kula Lis 68 10:09:36
    Bzdura wyssana z palca.
  • @kula Lis 68 10:19:19
    Zapomina się często o kluczowym aspekcie - na który zwracał uwagę były prezydent USA Eisenhower (1953-1961) - o kwestii tzw kompleksu militarno-przemysłowego.

    Każdy większy podmiot polityczny, nawet dyktatura, jest konstelacją interesów i opinii. Otóż wielki projekt angazujący wielką ilość pieniędzy i czasu jest czymś bardzo atrakcyjnym dla producenta. Im jest droższy i bardziej skomplkowany tym lepiej.
  • @Janusz Kamiński 11:12:24
    A ty jazgdyni taki wszystko wiedzący? Widzę, że wszystkie rozumy zjadłeś.
  • @kula Lis 68 11:45:18
    Dopiero teraz zauważyłeś? :)))
    Następny raz jak będziesz miał inne zdanie niż Kamiński to zostaniesz już "ruskim szpionem"!

    Pozdrawiam :)
  • @kula Lis 68 10:09:36
    Może w końcu jakichś kierowców przyślą bo ci co są to prawko dostali chyba za łapówkę.
  • Okupacyjne wojsko
    to kolejny asumpt do atomizacji społeczeństwa. Dwa plemiona wala sie po łbach i nakręcają innych, nie bacząc na skutki. Polacy już wspólnotą nie są, i nie ma nawet pomysłu jak na powrót mieliby się nią stać. Wspólne wartości nie istnieją. Dobrze, że mieszkam na wsi. Sąsiadami są kolejne pokolenia rodzin, które od czasu II wojny mieszkają na Ziemi Lubuskiej. I to dobrzy sąsiedzi. Ale już nawet w małych miasteczka alienacja postępuje. W moim miasteczku powiatowym, obecnie nie ma już nawet baru, gdzie można napić się piwa. Miasteczko 10 000,a knajpy żadnej. Bo ludzie już nawet na piwo przestali chodzić.
    Jak więc miałaby również wyglądać wspólna obrona? Skoro nie zadzierzguje się żadnych więzi społecznych obecnie?
  • @kula Lis 68 11:45:18
    "A ty jazgdyni taki wszystko wiedzący? Widzę, że wszystkie rozumy zjadłeś."

    Zjadł ze smakiem (móżdżek zapiekany to smakołyk) ale nie poszło to do głowy tylko w sadło. Oj wej ;(
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 11:58:11
    Panoszy się żołdactwo. W Skwierzynie pobili lekarza i jego syna. Bo zwrócił uwagę, że zachowuja się niewłaściwie. Prawdziwe wojsko okupacyjne, powyciągane z najciemniejszych nor i składające się z mentów aspołecznych. Na zadupiaste placówki, zawsze śle się najgorszy element. Zresztą, aby dyrygowac polskimi politykierami, starczy być sierżantem. Nawet oficerów nie potrzeba.
  • @Wican 12:05:18
    Ale zawsze znajdą się tacy, którzy zrobią im laske, obliżą się i jeszcze dopłacą.
  • @kula Lis 68 11:45:18
    Nie dobieram wiadomościpod z góry założoną tezę. Robisz to nagminnie, choć głupi nie jesteś.
    Kiedyś nie starałeś się manipulować.
  • @Astra - Anna Słupianek 11:55:09
    Nie Pani Nadredaktor.

    Ruskie szpiony inaczej pachną.
    Ruszkiewicz już kolejny raz (poniżej) pisze o robieniu laski. Więc on pewnie wie.
  • @Pedant 12:03:17
    Nielogiczne.

    "Jesteś tym co zjesz." Gillian McKeith

    Dobry móżdżek je się z istoty żywej łyżeczką, po otwarciu czaszki.
    Przysmak w Singapurze i Hong Kongu za 10 000 USD.
  • @Astra - Anna Słupianek 11:55:09
    U Sakiewki jestem już ruską śmierdzącą onucą.
  • @Janusz Kamiński 12:52:50
    Kiedyś będąc w serwisie US Navy w Dubaju, byłem zafascynowany nimi, po poznaniu wszystkiego od środka, czyli kto służy, stanie technicznym okrętów, etc..stałem się krytyczny. Mam do tego prawo.
  • @Janusz Kamiński 12:54:59
    A jednak!
    O robieniu laski pierwszy mówił Radzio Sikorski .... on na pewno jest ruskim szpionem!
    Wiesz co? Ty się lepiej zastanów czyim szpionem sam jesteś :)))
    Dla mnie różnica zdań na temat obecności wojsk amerykańskich jest zwyczajną dyskusją Polaków na ten temat.
    Ja na przykład uważam, że najlepszym wyjściem było by odwieszenie poboru do wojska, które jest w gestii Prezydenta.
    Wtedy mielibyśmy polską armię i żadne 5-6 tys. żołnierzy amerykańskich nie było by nam potrzebne... ale to raczej Duda-Kornhauser na to nie wpadnie!
    Tak się zastanawiam... czyim szpionem teraz jestem?
    Wychodzi mi, że polskim! :)))
    Ale Ty mnie zaraz na pewno nakierujesz na właściwe tory? :)
    pozdrówka
  • @Janusz Kamiński 16:11:33
    Dalej pytam Czy faktycznie ten samolot jest nam potrzebny
  • @interesariusz z PL 17:09:21
    To znaczy, że to cacko nie jest całkiem złe
  • @Astra - Anna Słupianek 13:18:25
    Wybraniec knesetu z definicji nie może realizować polskich interesów, to chyba jasne.
  • @Husky 21:55:25
    Z tego MQ-Reapera startuje rakieta do liwidacj psich zaprzęgów?
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:20:27 Tak naprawdę nie wiadomo ile będą kosztować te F35.
    Pytanie brzmi: ILE KOSZTOWAĆ BĘDZIE UZBROJENIE I EKSPLOATACJA tych samolotów? Aaaa! Nikt nie wie, może to być niezła kupa forsy. F35A kosztuje +- 100mln$ + szkolenie i offset daje normalna kwotę taką jaką każdy musi zapłacić. Bo "F22 Raptor" to była technologicznie i cenowo wielka wpadka, którą przyznają sami Amerykanie..Zaopatrzenie armii RP w F35 odbywać się sukcesywnie- nie ma innych możliwości technicznych. Nie spadną naraz wszystkie na lotnisko w Łasku. Sprzedane / kupione zostaną ponoć po cenie jaką płaci US Army.

    Gdy ostatecznie Amerykanie odcięli Turcję od F 35, mieli wolną pulę do sprzedaży. Zaoferowali je Finlandii po 80 mln$. Pierwotna oferta była na poziomie 82 mln $/szt.

    Zakup tego myśliwca plus utrzymanie go do 55 lat, bez paliwa i środków bojowych to 1.7mld$:
    https://www.google.com/search?client=firefox-b-d&q=f35+how+much+does+it+cost%3F
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:34:11
    TRUMP: „Zastanawiamy się nad robieniem rzeczy z Polską, w tym nad pracą z ich wojskiem. I, jak wiecie, Polska chce zbudować wielką bazę wojskową dla USA. Zbudują ją. Będą wydawać pieniądze. To znaczy, to ich sprawa, jeśli chcą to zrobić, ale to jest coś, co my rozważymy. Ale wyłożą pieniądze na budowę bardzo dużej bazy wojskowej. I my zastanawiamy się bardzo na serio i zobaczymy jak to pójdzie. Ale oni [Polacy] przyszli do nas. Podobał im się pomysł. I to jest coś, w czym jesteśmy bardzo zainteresowani”.

    Amerykański prezydent mówi tu wprost, zdecydowanie niedyplomatycznym językiem, stawiając prezydenta Dudę w głupiej sytuacji: Polacy przyszli do niego z propozycją zbudowania bazy i chcą za nią dużo zapłacić. Po co Polsce zaawansowane technologie militarne, skoro Komorowski oddał zarządzanie strategiczną łącznością rosyjskiej firmie. A Andrzej Duda nie potrafi albo nie chce oczyścić BBN z chłopców z WSI.
  • @Astra - Anna Słupianek 11:55:09 ciekawostka
    Musisz to wiedzieć! (492) Żydzi, Grecy i Polacy, kto bystrzejszy w handlu https://www.youtube.com/watch?v=4sz00kPpuW4
    Ciekawa wypowiedz offsetowa min.11
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:18:38
    Poszperałem i znalazłem..Jeden F-35 w zależności od wersji A, B, C i przeznaczenia kosztuje od 95-125 mln $.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 13:34:11
    Przypomnę, że USA Izraelowi bulą co roku 4 miliardy dolców na uzbrojenie! Tymczasem to Polska (rzekomy bliski sojusznik) będzie bulić USA ciężkie miliardy. Jeżeli "dokładnej ceny nie podano", to pytanie jest takie: dlaczego nie podano? Po 2): dlaczego mała Belgia kupi ich więcej niż Polska? I to z budżetem wojska w wysokości 5 mld$?
  • @kula Lis 68 14:46:30
    Spytaj Kamińskiego, on tu jest ekspertem od wszystkiego :)))
  • @kula Lis 68 14:39:07
    Według amerykańskich niepotwierdzonych źródeł, ponieważ Pentagon
    kilka dni temu zamówił prawie 500 sztuk, Polska załapie się na niższą cenę. Będzie to 81~82 miliony dolarów za sztukę. Proszę jednak uwzględnić koszty eksploatacji które wzbogacą US budżet czyli w okresie służby tych samolotów polski podatnik zapłaci około 300 tysięcy dolarów za każdą sztukę. Zapłaci za samoloty które nie tylko w naszych warunkach są nieprzydatne ale także i tak nie będą potrzebne gdyż ze strony Rosji nie ma zagrożenia chyba że ich sprowokujemy. Zapłaci za samoloty które nas ubezwłasnowolnią i podporządkują US Army. Zapłaci pieniążkami podatnika które po prostu będą zmarnowane w celu napchania kasy "sojusznika" a przecież Polska ma wielkie problemy jak na przykład niedobór wody. To tam powinny iść te fury pieniędzy.
  • @kula Lis 68 13:14:10
    Zgadzam się. Oni mają zupełnie inną filozofię służby w armii. Nieco szokującą dla nas.

    W Norwegii na ćwiczeniach w warunkach polarnych też szybko wymiękali. Europejczycy byli górą.
    Natomiast w Kodiak robili zupełnie inne wrażenie.

    Jednego czego zawsze się obawiałem, oni są cholernie trigger happy.

    Tak, że oni po prostu są różni.
    To nie putinowska armia robotów po paru setach.

    Polecam mini serial HBO "Czarnobyl". Pokazano esencję bolszewizmu.
  • @Astra - Anna Słupianek 13:18:25
    Aniu droga

    Odwieszać pobór?
    Od wielu lat w prawdziwych konfliktach i walkach ludzie, zwykli żołnierze już mało się liczą.
    Teatr wojny wymaga wysoko wyspecjalizowanych aktorów.

    Patrz, wczoraj na porannych zajęciach na WAT, chłopak nie wytrzymał (możne złośliwego) treningu w bojowym rynsztunku na tym upale. Zasłabł i zmarł.

    W GB na Dartmoor Training Area, każdy potencjalny żołnierz, powiedzmy SAS musi cały dzień biegać po wzgórzach z 40 kg plecakiem.
    Potem może przystąpić do szkolenia.

    Więc skracając - dziś bardziej liczy się sprzęt i wyszkolenie niż sam żołnierz.

    Ps. Tak pierwszy powiedział Sikorski. A dzisiaj powtórzył Ruszkiewicz.
    Takie fakty.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:18:38
    Ten samolot jest nam bardzo potrzebny.
    Popatrz - za te same pieniądze Tusk z Komorowskim chcieli kupić Caracale. To byłby ewidentny krok wstecz i marnowanie grubej kasy.
    F-35 to przeskoczenie natychmiastowe o co najmniej dwa poziomy wartości bojowej armii.
    To radykalna zmiana taktyki i strategii działań wojennych i wielka przewaga na starcie.
    I nie słuchaj malkontentów - trening, szkolenie, ciągły serwis oraz najnowsze uzbrojenie też mamy w pakiecie.
    I nie kupiliśmy tych wersji z pionowym startem, bo po co nam. To głównie na lotniskowce.Poza tym na dziś 105 mln USD. Kupujemy to co pisałem powyżej, jak na dzisiaj za 80 mln/pc. Za to będzie można od LM jeszcze coś wyciągnąć. Już kiedyś LM chciał u nas produkować pewne podzespoły.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:36:31
    Używaj powszechnie znanej nazwy PREDATOR.
  • @kula Lis 68 14:39:07
    No to jesteśmy dobrzy, bo kupujemy za 80 mln USD/pc.

    Górne ceny to pionowowzloty na lotniskowce.
  • @Stara Baba 15:01:24
    Polecam komuś, kto dziwi się po co nam takie samoloty, co będą stały i rdzewiały.
    Na wrony stawia się strachy na wróble. Na ruskich F-35.

    Deterrence theory - taktyka odstraszania to jedna z głównych doktryn epoki atomowej.

    Deterrence theory is the idea that an inferior force, by virtue of the destructive power of the force's weapons, could deter a more powerful adversary, provided that this force could be protected against destruction by a surprise attack. This doctrine gained increased prominence as a military strategy during the Cold War [...]

    https://en.wikipedia.org/wiki/Deterrence_theory

    Zrozumiałe?
  • @Janusz Kamiński 18:01:10
    Pionowzloty są dla Marines. Na lotniskowce wersja C przystosowana do katapult. Na razie te magnetyczne na nowym lotniskowcu na F35 się nie nadają, za mała prędkość wyrzutu(ok. 270 km/h)
  • @Janusz Kamiński 17:41:41
    Nie zgadzam się z Tobą...
    To po co to żebranie o tysiąc żołnierzy? Że niby oni są lepsi? weeeź przestań bo nikt w to nie wierzy i Ty też :)))
    10 lat temu zawieszono pobór do wojska bo... zalecenie UE było a Tusk na to jak na lato. ŚP L. Kaczyński niechętnie ale podpisał!!
    Nasze wojsko nie było gorsze ani od amerykańskiego ani ruskiego.
    Szczerze mówiąc tylko Macierewiczowi zawdzięczamy WOT - mimo to
    jesteśmy bezbronni i tyle, tak uważam!
  • @Astra - Anna Słupianek 18:12:31
    Komu ty chcesz tłumaczyć takie oczywiste rzeczy? Żydek nawet jak zrozumie to będzie goopa palił.
  • @Janusz Kamiński 17:41:41
    Także jestem przeciwny powszechnemu poborowi. Gdyby u nas zastosować kryteria GB czy USA to mielibyśmy armię na dziś wyzerowaną. Brak kandydatów na żołnierzy. Albo nie wydolne spaślaki na i po sterydach lub cherlaki/takie wyciory do luf. Szkoda gadać i pisać na ten temat.
  • @Krzysztof J. Wojtas 13:36:31
    To byłyby standardy rosyjsko-azjatyckie, kompletnie niecywilizowane.
    8-))))))
    Pozdrawiam
  • @Janusz Kamiński 18:01:10
    Poprawka, na okręty desantowe marines, oraz do korpusu lądowego marines jest F35 B.
  • @kula Lis 68 18:19:31
    Mylisz się i tyle...
    Na jakiej podstawie tak osądzasz Polaków?
    Pobór to jest pobór, Byłeś w wojsku? Chyba, że jako cherlaka Cię nie wzięli? :)))
    Moi trzej bracia byli a w tamtym czasie żadne żydki nam nie podskakiwały.
    Jak myślisz dlaczego?
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 18:17:25
    Ja im nie tłumaczę bo to jest oczywista oczywistość ! :)))))
  • @kula Lis 68 18:12:30
    Całkiem prawdopodobne i logiczne. Nie wgłębiałem się.

    Dla nas najważniejsze jest maksymalne oczujnikowanie. Czyli funkcja rozpoznawcza. I oczywiście oba tory komunikacji.
  • @Astra - Anna Słupianek 18:12:31
    Poczytaj sobie (napisałem o tym artykuł, co już w latach 70-tych Klub Rzymski przewidywał dla Polski (m.in. tylko 15 milionów Polaków). Więc na zapas armię zwijano.
    Jeszcze dzisiaj Czaskoski publicznie twierdzi - Po co nowy wielki port lotniczy, jak jest w Berlinie.

    Czy ty wiesz, kim są ci żołnierze USA, ten tysiąc? Zwykłe chłopaki?
    A słyszałaś o siłach specjalnych? Wiesz co to osłona wywiadowcza? Wojska cyberprzestrzeni? Obsługa centrum dowodzenia?

    To ci jeszcze w tajemnicy powiem, że cywile też przyjadą.I CIA i NSA.

    I nikt nie żebrał.Oni tak podróżują. I tak - w tym co robią, są lepsi. Bo my takich nie mamy.
  • @Janusz Kamiński 18:10:04
    :-). Panie Kamiński, kto myśli że dużo wie ten nic nie wie. Tak sobie
    Pana obserwuję i czytam jego wpisy po całym portalu i dochodzę do wniosku że pana wiedza jest niczym innym jak przysłonionym wyczytanym szpanem. Takim jak przemądrzałe dzieci w szkołach uprawiają.
    Pan oprócz cudzej treści nie ma nic ze swojej mądrości do zaoferowania.
    Dlaczego upiera się Pan na posadzeniu obcej Armii w Polsce i zgadza na obce dojenie? No cóż, za długo pan panie Kamiński w różnych częściach świata na obczyźnie przebywał. Tu nie dom, tam nie dom, do Polski za daleko. Tak więc podstawowe polskie wartości pan zatracił i dla pana jest wszystko jedno co się z Polską stanie aby było na jego, na "piwo" starczyło i w skarpetkach nie puścili. "Polaki", Jankesy, wsio ryba aby się kręciło. No cóż, serwantska dusza, ja pana poglądów nie mam zamiaru zmieniać. W takich przypadkach tylko rewolucja pomóc może.
    Co do tych samolotów, wspaniałe maszyny... ale nie dla Polski.
    Mówi to człowiek, który ma duże w tych tematach, polskie i amerykańskie doświadczenie. Mówić wszystkiego nie można ale co wiadome powinno nawet najzagorzalszemu zwolennikowi wystarczyć któremu chociaż troszkę na losach wolnej Polski i jej bogactwie zależy. Co jest tu skomplikowanego do oceny aby sytuacje z obcą na karku armią ocenić? Do tego drony "dywersji" bez polskiej kontroli obca Armia instaluje. Niedługo głowice atomowe się pojawią a posłuszeństwa strzec będą amerykańskie drony.
  • @Janusz Kamiński 18:56:42
    To ty wtajemniczony Kamiński jesteś... No no, wiesz jak kobiecie zaimponować.
  • @Astra - Anna Słupianek 18:31:32
    Ja cherlakiem nigdy nie byłem. Mimo 69 lat sylwetki i muskulatury mogą mi dzisiejsi poborowi tylko pozazdrościć.
  • @Astra - Anna Słupianek 18:31:32
    [Na jakiej podstawie tak osądzasz Polaków?] na podstawie obserwacji.
  • @Janusz Kamiński 18:47:56
    F-35 tanieją: czy Polska kwalifikuje się do „promocji”? Producent myśliwców F-35 koncern Lockheed Martin poinformował, że udało się przyspieszyć o rok realizację planu obniżenia kosztów wariantu A maszyn. W 2020 roku będzie on wynosił ok. 80 mln dolarów. Obecna cena waha się między 83 a 108 mln dolarów. Amerykańskie myśliwce piątej generacji mogą trafić do Polski już w 2024 roku. Jak podaje np. Onet spora część posiadanych przez Polskę F-16 NIE LATA, bo brakuje mechaników do ich obsługi (no i dlaczego to?) oraz części zamiennych! Błaszczak zrobiłby lepiej, gdyby odwiedził siedzibę General Dynamics w celu zamówienia części do uziemionych F-16. I co, F-35 nagle coś poprawi?
  • @Stara Baba 19:10:06
    Czy ta długa preambuła świadczy o swiadomym użyciu własnego mózgu?
    Brawo!
    O to chodzi, byście wreszcie zaczęli mysleć.
    Nie takich trutniów jak pan do tego zmusiłem.
    A wycieczki osobiste może pan testować na własnym kocie (albo na krokodylu, czy co tam pan ma).

    Mieszkanie w przyczepie kempingowej nastraja człowieka pesymistycznie i sentymentalnie. Opowiadali mi.

    A poczucie własnej małości, daleko na obczyźnie,trzeba sobie rekompensować,bo inaczej by człowiek zwariował. Naprawdę współczuję.











    .
  • @kula Lis 68 20:07:08
    Toż popatrz wstecz -ja dokładnie o tym pisałem. Nie obchodzą mnie dane historyczne tylko aktualne.
    Także klasyfikacja na A, B i C tez zaczyna wychodzić z użycia.Będzie szereg innych "modeli" w sprzeadaży/

    Ps. Ciekawe są info z Norwegii.

    Ps2. Ja osobiście szczegółowo śledzę Muska i rozwój Tesli. Kupię sobie wkrótce. Tylko ne tą oblesną, dla nuworyszy wersję S
  • @Janusz Kamiński 22:55:35
    :-))) to wszystko?
  • @Stara Baba 23:11:39
    Co wszystko Enigmo?
  • @Janusz Kamiński
    Czy F-35 są nam potrzebne?
    Są bardzo potrzebne - jak dziura w moście!!!
    Koniecznie trzeba się pobudzić do działania.

    A faktycznie?
    To ewidentny haracz na rzecz USA. Trump zapodał, że wpłaty "za obronę" powinny o 50% przewyższać koszta.
    Zatem spodziewajmy się raczej 120 mln$/szt. w wersji podstawowej.

    Czy mamy inne wyjście?
    Obawiam się, że nie. Musimy tam kupować ten złom (bo nawet jak sprzęt jest dobry - to jest niedostosowany do naszych warunków).
    Zadaniem polityków jest, skoro muszą zapłacić ten haracz, aby kupować jak najlepszy i najbardziej przydatny - taki, który może coś nam dać.

    Tu, obawiam się, że jest do niczego. F16 - są głównie w Izraelu i Kuwejcie. Co to za biznes dla nas? Podobnie będzie z F35.

    Mnie chodzi tylko o to, aby nasi politycy przestali się ślinić przy tych ochach i achach na rzecz przyjaźni z USA. Traktujmy to jako konieczność, bo Niemcy tylko nogami przebierają i być może pucz, który miał być (jak wigilijny pasztet), może nie udał się z tego powodu.

    Natomiast drony są poważnym zagrożeniem dla naszej niezależności.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:36:12
    Defence24 właśnie opublikował podsumowanie umowy wojskowej.

    Warto przeczytać.
  • @Krzysztof J. Wojtas 14:36:12
    Panie Krzysztofie,

    jak Pana czytam, to wiem, że jest Pan zawsze blisko Natury.

    Toteż określając status F-35, który nie można nazwać, jak F-16,myśliwcem, ani bombowcem, ani samolotem zwiadowczym, bo to kompletne coś nowego, pozwolę zastosować taką analogię.

    Samoloty F-35 są jak dobermany biegające po ogrodzie i pilnujące posiadłości. Kto dobermany zna, wie o czym mówię.
    Są zawsze bardzo ciche i szybkie. W ciemności te niemalże czarne psy praktycznie niewidoczne. Oraz są bardzo czujne. Wspaniały słuch, wzroki powonienie.
    Atakują w ciszy. Nawet nie zawarczą. Dobrze wyszkolone w biegu skaczą do gardła i zabijają przegryzając tchawicę lub tętnicę szyjną.

    Nie znam lepszej rasy do skutecznego stróżowania.

    Takie właśnie są też F-35. I takie samoloty bardzo potrzebujemy.
    A ewentualny agresor nie ma na nie łatwego sposobu.


    .
  • @Janusz Kamiński 08:05:37
    E tam.
    Wystarczy dobermanowi podrzucić kiełbaskę.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:51:30
    No jasne...

    Najlepsze żywione tylko mięsem, które jeszcze samo ucieka.
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:51:30
    W środę Polska zadeklarowała gotowość zakupu 32 wielozadaniowych samolotów bojowych piątej generacji F-35 Lightning II. Cena jednego F-35 wynosi obecnie (bez uzbrojenia i pomocy technicznej) ok. 89,2 mln USD. - Koszty zakupu samolotów bojowych piątej generacji F-35 zostaną pokryte z oddzielnej puli, nie z budżetu Ministerstwa Obrony Narodowej (MON) - wynika z wypowiedzi prezydenckiego ministra Andrzeja Dery
    Minister pytany w Polsat News, czy samoloty F-35 zostaną zakupione spoza budżetu MON potwierdził to i powiedział: "z tego co wiem, takie są plany". Po zadeklarowaniu przez Polskę chęci zakupu samolotów F-35 minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak wskazał, że ostatnio w ramach programu rządu amerykańskiego Foreign Military Sales, samoloty bojowe F-35 kupiła Belgia. Belgia w październiku 2018 roku zdecydowała się kupić 34 F-35A, wybierając amerykańskie myśliwce w konkurencji z samolotami Eurofighter Typhoon. O wyborze przez władze Belgii F-35 przesądziła ich konkurencyjna cena. Wartość transakcji zakupu przez Belgię 34 maszyn F-35A wraz z uzbrojeniem, pomocą techniczną i logistyczną oraz szkoleniem pilotów oceniana jest na ok. 4,5 mld USD czyli ok. 132,3 mln USD za jeden myśliwiec.
  • @kula Lis 68 15:05:50
    Nie wiem czy moja notka, chociaż była chyba pierwsza krytycznie podchodząca do sprawy zakupy F-35, ale pojawiły się wypowiedzi inne niż włazidupstwo.
    Nieco bardziej oględnie wypowiedział się szef MON, a i Duda zaczął wspominać o rozważnych negocjacjach.
    Efekt - nieco lepsza pozycja przetargowa , gdzie strona polska (? - raczej reprezentująca), będzie się musiała liczyć z głosem opinii publicznej przy ustalaniu ceny.
  • @Janusz Kamiński 14:19:28
    A słyszał Pan o "wabiach"?
    To urz. imitujące sygnał podobny do właściwego obiektu, a mające odciągnąć uwagę urządzeń śledzących.
    Podobno F-35 kiepsko wypadł w tych testach.

    PS. Być może poprawiono na tyle dużo w tym urządzeniu latającym (czasami), że uznano je za przydatne w USArmy.
  • @kula Lis 68 15:05:50
    Z tymi ostatecznymi cenami trzeba uważać.
    Nie wiem, czy to wszystko musi być wiadomością publiczną,czy tylko na zamkniętym posiedzeniu komisji.

    Dawno temu brałem udział w dużym zakupie Inmarsatu dla firmy. Zawsze są ważne niuanse.
    To co wiemy to pro forma -początek dealu. Jeszcze pewnie ze dwa lata będziemy finalizować.

    LM będzie się spieszył, bo jak podają oficjalne media związane z armią i władzami USA, cena ma wyraźną tendencję spadkową. I już sporo państw kupiło ( 8 - 9 ?), a więcej czeka.
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:32:24
    Nie znam sie na wyrafinowanej technice wojskowej ale dziś czytałem, że wyciekł raport Pentagonu, który bardzo krytycznie wypowiada się o tym F-35. Podobno nie powinien przekraczać 1 Macha bo całą "niewidzialność" szlag bierze.
    No ale jeśli jest tyle kasy do wzięcia od wasali-idiotow...
  • @Janusz Kamiński 15:36:21
    Chwilowo to palcem na wodzie pisane czy będziemy posiadać F 35. Nasza chęć zakupu spotkała się z pozytywnym przyjęciem przez Mr Trumpa, ale decyzję podejmie komisja Kongresu. I to też nie koniec batalii, bo F 35 to sprzęt powiązany, a bez zgody na sprzedaż(?) powiązań F 35 to takie "latadło'', jedynie nieco lepsze od komorowych wrót.
  • @kula Lis 68 16:09:15
    Już nie wiem skąd wiem, ale jest nieoficjalna zgoda kongresu.


    Błaszczak powiedział? No nie pamiętam.
  • @Janusz Kamiński 16:37:25
    Do programu JSF przystąpiły poza USA Australia, Belgia, Dania, Holandia, Kanada, Norwegia, Turcja, Wielka Brytania i Włochy. Oprócz Kongresu muszą zgodę wyrazić te państwa bo poniosły koszta i dalej ponoszą tego programu.
  • @Janusz Kamiński 16:37:25
    Według korporacji samoloty dla Polski mogłyby zostać dostarczone i osiągnąć wstępną gotowość do działania w roku 2024. Po dostarczeniu pierwszych samolotów polscy piloci musieliby odbyć szkolenie w USA, trzeba by też przeszkolić personel naziemny i przygotować infrastrukturę, w tym pomieszczenia do zgrywania tajnych danych dostarczanych przez F-35. Według deklaracji producenta Polska przed dostarczeniem pierwszych samolotów mogłaby korzystać z maszyn amerykańskich, co przyspieszyłoby szkolenie pilotów i personelu naziemnego o ok. dwóch lat.

    https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-06-13/co-potrafia-f-35-ktore-chce-kupic-polska-jako-jedyne-naleza-do-piatej-generacji-mysliwcow/


    Ps...Co potrafią ? Nie psuć się średnio co 28h lotu. Ogromne koszty utrzymania. To samolot typowo ofensywny więc chyba na wojnę się szykujemy ciekawe z kim?
  • @kula Lis 68 17:05:58 + inni
    Jest jeszcze jeden aspekt o którym się nie wspomina.
    Polska wchodząc w te zależności obronne USA może być zobligowana do udziału w działaniach na zewnątrz.
    To jest absolutnie sprzeczne z Polską Racją Stanu!!!!!!!

    To, że możemy być naciągani na koszta, w tym finansowanie niezbyt udanego projektu F-35, może budzić negatywne reakcje, ale to tylko trochę kasy.
    Być może, dzięki temu haraczowi, pozwalają nam na rozwój. Nie jest tak, że banksterzy nie mogą nam zablokować pewnych możliwości. To trudny proces uniezależniania się.

    Jednak gdyby w zamian za obecność USArmy w Polsce bylibyśmy zobowiązani do wysłania polskich wojsk w celach interwencyjnych - będę absolutnie przeciwko PiS i obecnemu rządowi.

    Moim zdaniem, na chwilę obecną, są dwa testowe zagadnienia:
    - zapłacenie Żydom za tzw "mienie bezspadkowe"
    - opcja wysłania żołnierzy w celach interwencyjnych.

    Inne kwestie są drugorzędne.
    Wypowiedzcie się na temat - czy są na ten temat jakieś klauzule?
    Czy polski (?) Sejm powinien uchwalić stosowne prawo zabraniające takich praktyk?
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:21:37
    Duda już podpisał deklarację (nielegalnie) o poparciu działań "poza NATO".
    Więc chodzi o Iran.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:21:37
    Wytłumacz Krzysiek temu idiocie Kamińskiemu (bo wyraźnie biega za tobą i się łasi), żeby nie pisał tu takich bredni bo obniża drastycznie poziom dyskusji.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:21:37
    Pentagon krytycznie o F-35.
    https://www.defence24.pl/pentagon-krytycznie-o-f-35
    Program JSF wystartował w 1993 roku a nawet jeszcze jedna maszyna nie jest w pełni gotowa. okazuje się że F-15 będzie znowu produkowany, (co jest bardzo dobrą decyzją bo jest to najlepszy samolot myśliwski na świecie, zaraz po F-22, kolejne kraje prawdopodobnie wybiorą F-18 zamiast F-35. Oblot prototypu F-15 w 1972, a tu okazuje się, że znowu będą produkowane maszyny, lepsze jako myśliwce od super cuda F-35. I to jest właśnie sukces. Wystarczy poczytać choćby co będzie miał nowy F-15, doskonałe Rafale, Eurofighter czy F-18 są cały czas rozwijane. I względem tych maszyn F-35 nie ma już takiej miażdżącej przewagi, jeżeli jakąś ma, to tylko i wyłącznie dzięki stealth, ale to też do czasu.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 15:38:56
    Z Raportu Pentagonu ! : " Lockheed nie jest wstanie wyprodukować Samolotu 5 generacji" wszelkie dyskusje na temat F-35 w jego obronie to żałosna propaganda i nie pomoże KoruptionsHeedowi nawet zrobienie Polaka Dyrektorem na Europe ..dodam, że raport jest pierwszym z wielu jakie są w przygotowaniu, które zakończą jednoznacznie produkcję F-35 ..bo nikt tego nie kupi po tych raportach, są na etapie kończenia w Pentagonie Szach Mat.
  • @Janusz Kamiński 16:37:25
    F35 mnie nie zachwyca ze względu na bardzo prostą inżynierską zasadę "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego ...tragicznym błędem USA było kupowanie "kota w worku" licząc na uczciwość Lockhed Martina. Co można było kupić za 300 szt. pierwszych F-35, które z powodu różnorakich wad nigdy nie będą maszynami bojowymi, a tylko co najwyżej najdroższymi w nabyciu i eksploatacji samolotami bojowymi? Otóż za te 300 szt. F-35 można było kupić 1200(!) Superhornetów, więc nie byłoby problemów z gotowością operacyjną lotnictwa pokładowego na poziomie 1/3 i zbieraniem przez 2 lata 59 szt. sprawnych F-18 i kanibalizowaniem 200 innych maszyn by zebrać je do jednego rejsu celem postraszenia Korei Północnej. Nie byłoby też dramatu z nalotem i wyszkoleniem pilotów US Navy. Trzeba było kupić Superhornety a z zakupami F-35 poczekać aż będą gotowe, a nie jak osiągną "kamienie milowe". Dobrze, że to coś US Navy nauczyło i zamiast cudownych możliwości X-47B "w przyszłości" (jak w przypadku F-35), US Navy wybrało Boeinga MQ-25 Stingray, który zamiast "cudów", robi tylko to, co marynarka wymaga, ale za to teraz i niskim kosztem.
  • @kula Lis 68 19:14:47
    To wszystko ma jedną przyczynę i wytłumaczenie - korupcja. Pentagon nie może się ponoć doliczyć 1,5 bilona $...
  • @Janusz Kamiński 16:37:25
    Pamiętasz, historia się powtarza, Amerykanie już raz wcisnęli ponad 1000 samolotów różnym krajom. To był F-104. Latał i co z tego? połowa z nich rozbiła się w katastrofach. Setki pilotów zginęło. Wartość bojowa była równa zero. Wystarczy przytoczyć wynik pakistańskich F-104 z Indyjskimi Migami 21 8:0 dla Migów. Niemcy jak widać uczą się na błędach. Ich piloci najboleśniej odczuli doskonałość F-104, wolą nie ryzykować. Smutna prawda jest taka, że samolot F-35 powstał na podstawie błędnych założeń i nie zmieni się już jego fundamentalnych wad. Generałowie mówią wprost, że resursy znacznie gorsze niż zakładane więc krytyka jest jak najbardziej uzasadniona. I tak dr Carlo Kopp (który ma teraz świetną pracę: Lockheed Martin za górę szmalu zatrudnił go jako "doradcę" i płaci mu za to, by broń Boże, nic nie pisał...) lata temu zauważył, że WSZYSTKIE udane amerykańskie myśliwce, od P-51 Mustang, przez F-15, F-16 do F-22, miały zbliżony wysoki współczynnik zabieranej masy użytecznej (paliwa, uzbrojenia itp.) do masy własnej, a wszystkie nieudane, miały ten współczynnik zły. Gdy ten współczynnik był dobry, to nawet jak maszyna początkowo była nieudana, lub miała ubogą awionikę (F-16 do połowy lat 80. nawet nie miały na uzbrojeniu rakiet naprowadzanych radarem, a to miał nawet MiG-21 i nie mógł atakować celu z jego przedniej półsfery czy przy braku widzialności, np. w chmurze!), to była modernizowana i poprawiana i zostawała świetną maszyną (w przypadku znakomitych A-4 legendarny Ed Heinemann uznał wymogi US Navy, które inni konstruktorzy uznali za niewykonalne, za... zbyt mało ambitne i poprawił o ponad 50%! Nienawidził "przebajerowanych" konstrukcji, tylko uważał, że maszyna powinna być maksymalnie prosta i łatwa w budowie i serwisowaniu do swojej roli i był zwolennikiem zasady KISS) na długie kolejne lata. Gdy coś współczynnik masy użytecznej do własnej miały podły, to jak Carlo Kopp zauważył, nigdy żadne modernizacje nie doprowadziły do zrobienia z tego dobrej maszyny. Tymczasem F-35 ten współczynnik od początku miał tak zły, że po raz pierwszy od 1923 musiano pozbawić amerykański myśliwiec samouczelniających się zbiorników paliwa, stosować wysokociśnieniową hydraulikę wypełnioną paliwem i inne desperackie kroki by odchudzać konstrukcję, co wywołało masę problemów (np. z flatterem usterzenia czy trwałością) a i to nie zapewniło rokujących osiągów. F-35 jeszcze nie jest gotowy a już ma ten współczynnik na poziomie F-16 po... 40 latach modernizacji i wzrostu masy, gdzie więc pole na modernizacje F-35? Zresztą już wydano 97% kasy przeznaczonej na... przyszłe modernizacje F-35 po 2030! Wydano nie na modernizację F-35, tylko na doprowadzanie go do stanu używalności! Dlatego nadzieja, że z F-35 będzie udaną konstrukcja to walka ze statystyką, a to zwykle nie rokuje dobrze i nawet tysięczna wersja oprogramowania tego nie poprawi. Jak "finalna" wersja oprogramowania trafi do F-35 i te trafią do zagranicznych klientów i nie będzie się ich dało bajerować, że "na razie jest tak, ale następna wersja oprogramowania zrobi z tego cudo", to sprzedaż F-35 się totalnie załamie i USA ogłosi, że "V generacja jest super, ale VI generacja jest superfajniejsza" i to będzie koniec F-35 - stawiam, że gdzieś po ok. 500 szt., jak LM odrobi koszty lobbowania i produkcji. W końcu dochodzą do wniosku że to lipa, jak coś ma wielkość podobną do F16 a masę większa od znacznie większego F15, słaby silnik i bardzo duże obciążenie powierzchni nośnej to po prostu dobrze latać nie będzie!! F35 to dobry następca F117 i nic ponad to! a technologia stealth nie gwarantuje dużej przewagi bo nie działa na radary metrowe wczesnego wykrywania i na systemy pasywne a jak pokazała wojna w Wietnamie lotnictwo kierowane na przeciwnika przez obsługę radarów na ziemi może skutecznie atakować samoloty wroga stosując odpowiednią taktykę. Wszyscy mówiący o "problemach wieku dziecięcego" chyba nie zdają sobie sprawy, ile będzie kosztowało poprawienie WAD KONSTRUKCYJNYCH w tych wszystkich wyprodukowanych egzemplarzach i czy to da się w ogóle zrobić. Ponoć docelowa wersja w pełni sprawna i zgodna z wymogami USAF ma wejść na wyposażenie w 2025 roku. Tak więc Amerykanie jeszcze mają trochę czasu. Największym problemem F35 jest ilość zadań jakie ma wypełniać.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:21:37
    Wytłumacz Krzysztof temu półgłówkowi po podstawówce, by się nie wp...dlalał w poważne dyskusje, które przekraczają jego propagandowe talenty i brak rozumu.
    Chodzi wszędzie za mną i puszcza bąki.

    Kretyn nie ma umiaru, bo kretyn swego kretynizmu nie wyczuwa.

    Wiem, że on mnie chce sprowokować,tylko dureń nie widzi, że mi zwisa.

    On tu najgłupszy nie jest, ale jest w ścisłej czołówce.

    Do tego szczekliwy jak wszystkie kurduple i ratlerki.

    Weź go na smycz.
  • @kula Lis 68 19:30:00
    Czyli muszą szukać takich frajerów jak Polska, żeby zapłacili za tego latającego babola. I zdaje się, że znaleźli.
  • @Janusz Kamiński 19:35:59
    Kamiński buda!
    Idiotów toleruję ale do czasu.
  • @Janusz Kamiński 16:37:25
    F-35...propagandowa wydmuszka nabrała kształt prawdy .. co jest prawdą w świetle lampy (laboratorium) nie jest prawdą w świetle słońca (rzeczywistości).....Problemy dotyczą wszystkich wyprodukowanych do tej pory maszyn F-35 tak twierdzi prasa amerykańska, do osiągnięcia wartości operacyjnej do jest jeszcze bardzo daleko a do gotowości bojowej to jest jeszcze dalej. A skoro już generałowie o tym mówią to jest tylko wierzchołek góry lodowej a problemy są bardzo poważne. Zresztą od lat i to amerykańscy specjaliści mówią, że F-35 to służy jedynie nabijaniu kabzy firmom przy zerowej wartości bojowej. A ile będzie kosztować utrzymanie i znowu są pieniądze dla firmy i tak dalej i dalej. Ujawniono niewielką część tego jak jest naprawdę - pewnie gdyby ujawniono całą prawdę to dopiero byłaby dopiero katastrofa. Już sami Amerykanie nie wiedzą co z tym bublem zrobić - dlatego LM zgodzi się nawet na obniżenie ceny do 50 mln dolarów za sztukę - aby tylko dalej wciskać ten bubel. Czyli cudo nad cuda, który ma magic sensor fusion i czapkę niewidkę będzie tańsze od 40 letniej konstrukcji - F16 - to dopiero świadczy o tym cudaku. To tak jakby nagle Mercedes czy BMW obniżyło cenę do poziomu Fiata aby tylko sprzedawać dalej - i wmawiało wszystkim że ich cuda są najlepsze. Samolot który nie potrafi wykonać prostej beczki , lata fatalnie, wolno, i w konfiguracji "stealth" zabiera po prostu śmieszną liczbę broni. No ale znowu ustawi się kolejny Red Flag gdzie jako przeciwnika wystawi się zabytkowe F16 z pierwszej serii a po drugiej stronie F35+AWACS, zakaże się podchodzić z boku, z góry, pod kątem - to znowu ten cudak wygra 100:1 i znowu lobbyści wcisną bajki o sensor fusion i o tym jak to F35 może być AWAC-sem, ze swoim radarem o mocy 40 kW - gdzie zgodnie z prostym równaniem radarowym moc fali spada logarytmicznie (do kwadratu odległości) ale wg naszych "humanistycznych" funboyow - taki mały radarek będzie namierzał samoloty na 400 km. Skoro jest tak dobry to po co już głośno się mówi o hybrydzie F22+F35. I dlatego Rosjanie spokojnie dopracują su57, + ochotnika - i znowu amerykanie będą lamentować że to bubel a davien znowu będzie przekonywał że Amerykanie już to wszystko mieli i mają albą za chwilę mieć będą. A Rosjanie po prostu zaczynają odjeżdżać w technologiach wojskowych reszcie świata - bo to co pokazują to przełomowe konstrukcje - Avangard, Posejdon, Kindżał, Ochontnik , Nudol, S500 , manewrujące satelity o tajnych zadaniach, silnik atomowy do napędu pocisków cruise, kosmiczny silnik atomowy - to tylko to o czym już wiemy - tego czego wiemy bo wbrew paplających o wszystkim amerykanach Rosjanie swoje tajne prace trzymają rzeczywiście w tajemnicy. Cały zaawansowany technologicznie świat wie, że F-35 to nieudana maszyna. Czyli to co wiemy od dawna, konstrukcja jest po prostu nieudana. Porażka w Niemczech tylko to potwierdza. Niemcy dobrze wiedzieli co robią rezygnując z F-35 na rzecz EF i F-18 by zastąpić Tornada. Czyli albo nowe wersje F-16V albo może F-15? Po co nam to cudo? dostatecznie tuczymy LM kupując za ogromne pieniądze BH i to bez offsetu.
  • @Janusz Kamiński 19:35:59
    F-35 będzie mógł robić to wszystko jeżeli go kiedyś opracują. Używaj czasu przyszłego. Dzisiaj jest na portalu, że najprawdopodobniej będzie zakupiony nowy F-15X i XE. Czyli jednak nie zastąpią F-15C samolotami F-35. I to bardzo dobra wiadomość. A elektronikę z F-35 można upchać w każdy płatowiec, ale z tym kiepskim płatowcem F-35 nie da się nic zrobić. I to właśnie się dzieje. Czyli dalej maszyną myśliwską będzie F-15. I nie jest to tańsza okrojona wersja, będzie tańszy bo istnieje cała infrastruktura, płatowiec będzie miał żywotność 20000 godzin, pilotów i obsługi nie trzeba będzie tak długo szkolić. Czyli przy niewielkich kosztach otrzymają wspaniałą maszynę bojową. Szkoda, że silników z wektorowaniem ciągu nie będzie. To był by dopiero kiler. A o ofsecie na F35 to my możemy zapomnieć. Twierdzi się, że zatarła się granica technologiczna pomiędzy bogatymi państwami Azji (Japonia, Korea Płd), a USA w budowie samolotów. To poczytajcie sobie ten tekst z Altair: "Południowokoreańska agencja ds. zamówień wojskowych (DAPA) nie uzyskała od Stanów Zjednoczonych Ameryki zgody na pozyskanie 4 kluczowych technologii, zastosowanych w konstrukcji samolotu wielozadaniowego Lockheed Martin F-35 Lightning II. Są to radiolokator z anteną fazowaną, czujnik termolokacyjny (IRST) umożliwiający przeszukiwanie przestrzeni i śledzenie celów, zasobnik celowniczy z wyposażeniem optoelektronicznym i układ zakłócający, działający w paśmie fal radiowych. Wspomniane urządzenia miały stanowić wyposażenie nowego wielozadaniowego samolotu bojowego KF-X. Ogółem, na mocy umowy w sprawie zakupu F-35 dla Daehanminguk Gong-gun (wojsk lotniczych Republiki Korei), Amerykanie mieli przekazać Azjatom w ramach offsetu 25 technologii wykorzystanych w konstrukcji Lightninga II (Koreańskie F-35 bez uzbrojenia, 2014-10-18). W tej sytuacji, twierdzi DAPA, rząd w Seulu spróbuje zawrzeć analogiczne porozumienie z innymi producentami. Innym rozwiązaniem jest opracowanie wyposażenia dla KF-X siłami rodzimego przemysłu. Nie będzie to jednak łatwe. Zdaniem jednego z południowokoreańskich wojskowych opracowanie od podstaw radiolokatora z anteną fazowaną może zająć 20-30 lat (sic!). Z kolei politycy opozycji uważają, że nawet jeżeli Republice Korei uda się opracować wspomniane na wstępie urządzenia, nie będą one kompatybilne z pozostałymi, przekazanymi przez Amerykanów. Podobny problem może pojawić się w przypadku pozyskania technologii od innych producentów samolotów wielozadaniowych. W efekcie program KF-X może zostać zastopowany (Przetarg na KF-X przesunięty, 2015-02-11). Dyskusje dotyczące transferu technologii w ramach zakupu F-35 mają być tematem rozmów podczas następnego spotkania polityków z Republiki Korei i USA." Technologia samolotów generacji 4 plus nie jest już tajemnicą i trudną sztuką do opanowania przez świat. Jednak żeby zbudować samolot 5. generacji wymagane są najnowsze technologie i lata doświadczeń. Technologia zaimplementowana w F-35 jest zgodna z wymaganiami dla samolotu 5. generacji, a nie wybiegiem producenta dla jakiegoś novum, które jest nieprzydatne w walce powietrznej. W styczniowym numerze magazynu WiT jest artykuł poświęcony tej maszynie i wynika z niego, że spora część informacji na jej temat jest raczej oczekiwaniami nie faktami potwierdzonymi w praktyce. Najciekawsze jest to, że większość odbiorców zagranicznych otrzyma samoloty, które prawdopodobnie nigdy nie osiągną pełnego statusu operacyjnego.
  • @kula Lis 68 19:43:30
    Kamiński i tak tego nie zrozumie :)))
    Ja już o tym dawno słyszałem ale nie lubię mądrzyć się jak Kamiński.
  • @Krzysztof J. Wojtas 17:21:37
    Żeby wysłać nasze wojska w celach interwencyjno - wspomagających to najpierw trzeba sprokurować konflikt zbrojny.
    Oczywiście pierwszym kandydatem (i chyba jedynym dzisiaj) jest Iran.
    Tylko, ze tam Izrael pali się wprost do interwencji.
    Można sie oczywiście spodziewać jakiegoś proxy. Tylko wycofanie USA z Syrii, jakoś nie przemawia za tym.

    Lecz Rosja też rozgrywa partię szachów i może coś wykombinować.
  • @kula Lis 68 19:06:39
    "A elektronikę z F-35 można upchać w każdy płatowiec..."

    pewnie, że można, tylko potęgą F-35 jest oczujnikowanie, a tego tak łatwo nie da się przenieść.
    Poza tym trzeba by całkowicie przeprogramować awionikę, bo tam sporo sie lata na komputerze z moimi ulubionymi filtrami Kalmana. A one muszą mieć opracowany dokładny model maszyny. Ato z kolei co najmniej 2 lata testów.
  • @kula Lis 68 19:14:47
    Ano widzisz. A ja już od lat pracowałem, nie na sprzęcie latającym, tylko podwodnym, ultrauniwersalnymi ROV. Wszystko zależy od głównych komputerów. Jakie są - nie wiemy. Ale coś mi się wydaje, że kwantowe.

    Nie sądzę, by ten projekt został porzucony.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 19:38:31, Janusz Kamiński
    Czy wy przypadkiem nie odgrywacie wersji bojowej PO/PiS?
    Zaczynam odnosić takie wrażenie.

    Zwracam uwagę, że ja proponuję tu Cywilizację Polską. To odrębne podejście.

    Upraszam Szanownych blogerów o przeniesienie swych utarczek na inne blogi. Tu proszę o wyłącznie tematyczne wypowiedzi.
    Mnie zwłaszcza interesują te, które wykazują różnice w podejściu do CP w wydaniu PO i PiS.

    No cóż. Wasz wybór inaczej będę zmuszony wydać rozkaz rozstrzelania. A może nawet gorzej - wypędzenia.
  • @Janusz Kamiński 20:32:46
    Sejm powinien uchwalić ustawę zabraniającą użycia wojsk w celach interwencyjnych poza granicami Trójmorza.
    Jedynie operacje pokojowe.
  • @kula Lis 68 19:30:00
    Hej - on nie powstał na podstawie błędnych założeń.
    Gdzieś od 2010 diametralnie zmienił się technologiczny paradygmat stosowania obliczeń matematyczno - fizycznych. Nie stosuje się już w wyrafinowanych systemach tradycyjnej dynamiki liniowej, tylko nieliniową.

    Tego oczywiście nikt nie potwierdził i nie potwierdzi, ale nowe maszyny latające, będą latały wg. predykcji, a nie zbierania info w real time.

    Zakładasz, że Amerykanie nadal będą robić rzeczy udoskonalając znane rozwiązania.
    Dlaczego odrzucać rewolucyjną innowacyjność, zupełnie nowy zespół rozwiązań.

    Tak samo wielu zarzucało idiotyzm i bufonadę Elonowi Muskowi, jak zabierał się za stworzenie Tesli. Brak wyobraźni i strach przed nowym hamuje wiele.
    I kto, jak nie oni, określają nowe standardy.
  • @Janusz Kamiński 20:38:01
    Dawno temu był taki radar "Jawor" . Ruscy nie mogli wyjść z podziwu, że namierza wszystkie cele bez problemu mimo ich działań maskujących.
    Może więc zapytać polskich inżynierów, czy by nie zaprojektowali...
    A USA mieć w głębokim poważaniu?
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:56:40
    To fakt. RADWAR produkował niesamowite radary. tam był jeszcze jeden wojskowy i ruchomy, transportowany na dwóch przystosowanyc Starach. Miał za nazwę jakieś kobiece imię. Kolega,który trochę siedział w elektronice wojskowej opowiadał, że wszyscy byli zszokowani jego jakością.
    Osobiście naprawiłem 3 lub 4 morskie radary. Jeszcze z falowodem.
    Jak podstroiłem to miałem echo z 60 Nm. A zbliżając się do Kanarów, wulkan Pico del Teide (3700 mtr,) widziałem z ponad 150Nm (mimo krzywizny Ziemi !)

    Nasz gdyński RADMOR teraz super tajemniczy, bo pracuje dla NATO (komunikacja pola walki) dużo współpracował z Warszawą, więc miało się wiadomości nie tylko o radarach.
  • @Krzysztof J. Wojtas 20:56:40
    To Ruscy spuścili USA tego super hiper drona. Dokonali tego dwoma rakietami kierowanymi analogowymi systemami naprowadzania. Sprawę wy sypał Syryjczyk sąsiad ruskiej bazy. Na tweeterze dał info. "o godz ...Rosjanie odpalili dwie rakiety widzę smugi." A na yt Rosyjski oficer powiedział..."podobno macie niewidzialne samoloty, przyślijcie je, tylko nie bądźcie zdziwieni". Mit techniki USA padł. A wyposażenie ich miało być super hiper. Takie samo jak w bombowcach i myśliwcach. A co wyszło? Katastrofa w Kalifornii.
  • @kula Lis 68 07:36:30
    Ruskie piszą głupoty dla malutkich.

    1. Samolotów niewidzialnych nie ma. Są tylko niewykrywalne przez radary.
    2. Jeżeli systemy plot namierzą cel optycznie, w podczerwieni lub wg. innej sygnatury, to go mają. Co nie znaczy, że nie można umknąć.
    A drony są raczej bez szans.
    3. Samoloty stealth podlatują niezauważone na kilkanaście km i tam odpalają pociski. Nikt bez potrzeby nie zbliża się na odległość optyczną.

    To jest chełpienie się podpitego ruskiego oficera, a nie upadek mitu.

    Chyba napiszę prosty artykuł w temacie, bo widzę, że wielu jest zdezorientowanych. Szukają w internecie,bezkrytycznie łapią sensacje, bez sprawdzania wiarygodności i powstaje chaos informacyjny. A sami nie mają dosyć wiedzy w fizyce i matematyce.
    Bez obrazy, taka jest smutna prawda.
  • @Janusz Kamiński 09:59:41
    "Stealth" to technologia zmniejszająca powierzchnię odbijającą promieniowanie - chodzi zwłaszcza o długość fal wykorzystywanych przez radary.

    Cena drona jest niska - ma podlecieć, wystrzelić pocisk i tyle. Nie ma potrzeby zbytnio martwić się o powrót. Dolecieć może na małej wysokości, do tego zmieniać trajektorię lotu. Owszem, łatwo go wykryć "z góry", ale to potrzeba systemu satelitarnego - te zaś zostaną zniszczone w pierwszej fazie "dużego" konfliktu.

    Z kolei F-35 ma małą prędkość ucieczki po zrzuceniu ładunku - może zostać trafiony rakietą po wykryciu. (Liczy się zasięg i różnica prędkości między rakietą i samolotem).

    Jeszcze raz. Być może F-35 , po usunięciu wad, jest całkiem dobrym samolotem wielozadaniowym. Tyle, że podobne efekty można uzyskać wielokrotnie niższymi kosztami.
    To typowy haracz względem USA.

    Można się spodziewać czasowego wstrzymania "przypominania o 447" po podpisaniu kontraktu.
    Ale tylko czasowym.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:20:12
    Manewrowość> Amerykanie robili testy i w walce manewrowej na gładko wypadł gorzej niż najbardziej obłożony dodatkowymi pojemnikami F-16. Wsparcie z powietrza Z kolei do zadań wsparcia i niszczenia celów naziemnych samolot zabiera mniej uzbrojenia niż maszyny do tego przeznaczone. Ponadto, ma za małe skrzydła, co czyni go mniej stabilnym przy tego typu zadaniach. Koszta: Samolot jest drogi w zakupie i w eksploatacji. Wersja A, którą bierzemy z przydziału tureckiego, jest o 1/5 droższa w eksploatacji niż F-16. Mam na myśli czas godziny lotu. Niewykrywalność a właściwie niska wykrywalność to niebanalny atut, ale krótkotrwały. Postęp w radarach cały czas się dokonuje, a wydatek na F-35 jest rzeczą trudną do odrobienia.
  • @kula Lis 68 13:09:50
    MANEWROWALNOŚĆ

    To jeden z parametrów kinetyki określający:
    a - zdolność do szybkiego zmiany wektora ruchu;
    b - dokładność odpowiedzi na zadane polecenie zmiany trajektorii.

    Z manewrowalnością mam do czynienia od lat (będzie w artykule o F-35).
    Manewr Kobra wykonany przez SU 27 był chyba pierwszym zademonstrowanym przykładem do szybkiej zmiany v lotu ---> v=0.
    Odrzutowce pościgowe w dog fighting mają wielki kłopot z wtracaniem prędkości lotu.
    Dlaczego demonstracja - powolny przelot nad Białym Bomem był pokazaniem niespotykanych dotychczas zdolności lotu. Fachowcy zrozumieli.

    Temat rozwinę w artykule o dynamice, kinetyce i F-35.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:20:12
    Co pan Krzysztofie napisał, to zaledwie jedna z metod technologii stealth. Jest jeszcze wiele innych -pasywnych i aktywnych.
    Wyobraża Pan sobie, że już w II WŚ rozważano budowę drewnianych samolotów, by nie dawały echa na radarach... teraz królują kompozyty.
    Geometria bryły samolotu oczywiście też ma wielkie znaczenie.
    Anteny są problemem. Rosjanie chcą je chować w chmurze wytworzonej plazmy. Amerykanie idą coraz wyżej w mikrofale. Juz za moich czasów w 5 lat przeskoczono z Ku-band do K-band. A to jest kwestia technologii półprzewodnikowej, której Rosjanie nie mają.
    Prędkość F-35 i rakiety. Przypomnę, że tutaj 2000 (a nawet mówi się o 2200) km/h to najszybszy samolot na świecie.
    Przypomni mi pan, jak szybkie są rakiety po zdeterminowaniu celu i ominięciu zakłóceń (Clutter np.)

    Panie Krzysztofie,
    proszę przyjąć, że jest to cholernie skomplikowany projekt i zaangażowani są naukowcy i inżynierowie z najwyższej półki.

    Kim my wobec nich jesteśmy?
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:20:12
    Program Harpia (Komentarz) https://www.youtube.com/watch?v=HyKBI6ixJfA Z obecnym rządem i jego pomysłami proponuje podpowiedzieć "ministrowi wojny" żeby dogadał się z Northropem i sfinansował dokończenie i zamówił z 50 sztuk F-23....Ciekawostka ..USAF planuje zakup 144 nowych F-15 EX. Wybrane przez Bratysławę F-16 Block 70/72 (Super Viper) to najnowsza wersja tej maszyny oparta na F-16IN, opracowana z myślą o Indiach i posiadająca szczególne rozwiązania, takie jak wbudowany sensor podczerwieni IRST. Maszyny przeznaczone dla Słowacji wyposażone będą w nowe silniki General Electric F110 lub Pratt & Whitney F100 oraz radar AESA Northrop Grumman AN/APG-83 SABRE (ang. Scalable Agile Beam Radar) na bazie stacji radiolokacyjnej AN/APG-81 stosowanej w F-35.
  • @Krzysztof J. Wojtas 12:20:12 obejrzyj, porównaj i oceń.
    FANTASTIC Russian Mikoyan MiG-29 FORMATION PAIR/DUO with OVT VECTORED THRUST Demo https://www.youtube.com/watch?v=0_Cgxy7N-V0&t=170s
    MiG-29M OVT with 7 of the most Incredible 3D Thrust Vectoring Maneuvers! https://www.youtube.com/watch?v=2IFUxLhW4Sk
    FANTASTIC Russia MiG-29, vertical takeoff, America is shocked https://www.youtube.com/watch?v=R2LDfhVD0hA
    MANUVER "Sinting" ● SUKHOI SU-35 https://www.youtube.com/watch?v=xApU00KdRLY

    Russian SU 37! This Baby is definitely flying like UFO! OMG how is it possible! AMAZING! https://www.youtube.com/watch?v=vPDWbFRJvGA

    Spectacular Russian Su-57 T-50 Demo MAKS 2015 PAK-FA ВКС России
    https://www.youtube.com/watch?v=47YW7IMl9Og&t=71s

    Su-57 protiv F-22 Raptora ko pobeđuje? Sukhoi Su-57 VS F-22 Who wins?
    https://www.youtube.com/watch?v=aFKs0F4qxuE
    F-35A Lightning II Demo 2019 Melbourne Air Show
    https://www.youtube.com/watch?v=3gIuOKK7Src
    F-22 RAPTOR DEMO @ 2012 MCAS Miramar Air Show https://www.youtube.com/watch?v=b-qji9DWOu0
  • @Janusz Kamiński 18:12:17
    Z tej najwyższej półki to zawsze spadają i mają najbardziej rozbite pyski.

    Pisze to jako elektronik z wykształcenia i specjalizacji radiolokacja w wojsku.
    Spoko. Wiem, co piszę,
  • @Krzysztof J. Wojtas 21:25:20
    Nie lubię udawać eksperta we wielu dziedzinach, w których nie jestem.

    Lecz w fizyce i technologii poruszających się obiektów akurat mam trzy dyplomy, a w konkretnych rozwiązaniach radarów dwa (projekt Albatros i Radius). Poza tym dużo współpracowałem z norweskim Kongsbergiem, bijącym na głowę WSZYSTKIE amerykańskie instytuty zajmujące się ruchem obiektów. To nie kto inny, jak oni stworzyli cały mózg dla pocisków Tomahawk.

    Po co to piszę? Bo choćby najbardziej wnikliwy przegląd prasy (podane linki) nie jest w stanie zastąpić porządnej wiedzy źródłowej.
    Minęło 5 lat jak skończyłem z pływaniem i stoczniami i jest prawie 10, kiedy przestałem brać udział w testowaniu nowych technologii.
    Więc co nieco mogę już mówić bez złamania umów i obietnic.

    Świetnie się składa panie Krzysztofie z tą elektroniką i radiolokacją, bo możemy sobie darować rzeczy oczywiste.
    Nie wiem tylko, czy skończył pan na magnetronach i klistronach, czy już stosowaliście radary wyłącznie na półprzewodnikach takich jak diody Gunna, hallotrony, triaki i tyrystory.

    Tu postęp (i miniaturyzacja) są niesamowite. Nawet w samochodzie mam już dwa autentyczne radary (obserwacja martwej strefy i zabezpieczenie przed kolizją, gdy nagle pojawi się przeszkoda przed maską).
    Pracowałem też już z antenami aktywnymi korzystającymi z szyku fazowego (phased array).

    Nieco wiedzy tutaj:

    https://books.google.pl/books?id=mGSE_tmA_HQC&pg=PA52&lpg=PA52&dq=semiconductors+in+modern+radars&source=bl&ots=sR0Ao21maG&sig=ACfU3U1eVzq6UzF91UpfNc08JTn5BfUZoA&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjf2JTNhvLiAhUBYVAKHfptAcAQ6AEwCHoECAkQAQ#v=onepage&q=semiconductors%20in%20modern%20radars&f=false

    https://pl.scribd.com/document/175679997/Applications-of-Semiconductor-Devices-in-Military
  • @Janusz Kamiński 05:29:42
    "Nawet w samochodzie mam już dwa autentyczne radary"

    No to przechlapane. Znaczy dobrze, że wiek już zaawansowany, bo przy tej ilości promieniowania - tylko dziewczynki mogłyby się rodzić, albo i nic;-)))

    PS. To takie mocne zaangażowanie w niektóre sprawy, to chyba też z wpływu nadmiaru "promili" jak to na jednym filmie słyszałem?
    ;-)))
  • @Krzysztof J. Wojtas 06:26:16
    Mylisz się.

    Tu już nie ma kilowatów w impulsie. Promieniowanie EM z odległości 1 mtr jest nieco wyższe od radiotelefonu.
    Tu już nie potrzeba piekielnych mocy. Nie wiem czy wiesz, ale satelity dyfuzyjne (telefonia, data, TV) na orbitach geostacjonarnych, czyli na wysokości 40 000 km (GPSy latają na 20 000km) mają nadajniki zaledwie 100 watowe.
    Jajek na tym nie ugotujesz.
    Na początku 70-tych mieliśmy na Politechnice tragiczny wypadek, jak technik będąc przekonany, że radar jest wyłączony, nachylił się na dachu nad otwartym falowodem i ugotował swoją wątrobę.

    Ja od dziesięcioleci w pracy, a nawet w domowych naprawach noszę swój prywatny czujnik Halla, który wykrywa wszystko powyżej 50 V, w bardzo szerokim zakresie częstotliwości.
    Tak, że to nie jest mocne zaangażowanie, lecz po prostu mój zawód -inżynier elektryk-elektronik, marine officer.
    Na szczęście już na emeryturze. Bo w zeszłym roku pochowałem 3 kolegów oficerów w moim wieku. Rak, jak zazwyczaj przy nadmiarze ekspozycji do EM.
  • Turcja pokazała konkurenta F-35 (foto)
    Najnowszy turecki myśliwiec piątej generacji TF-X (Turkish Fighter-X) został po raz pierwszy zaprezentowany w poniedziałek na 53. Międzynarodowym Salonie Lotniczym w Paryżu (Paris Air Show 2019) w Le Bourget. Podczas prezentacji przedstawiciele projektanta samolotu firmy Turkish Aerospace Industries (TAI) poinformowali, że opracowanie samolotu wchodzi w aktywną fazę. Obecnie kończy się określanie przewidywanych charakterystyk lotno-technicznych nowego myśliwca. Jednocześnie trwają poszukiwania dostawców różnych podsystemów dla TF-X powiedział przedstawiciel TAI podczas ceremonii. Według niego myśliwiec jest przeznaczony przede wszystkim do dostaw Siłom Zbrojnym Turcji. „Kierownictwo Ministerstwa Obrony kraju dostało zadanie doprowadzenia do maksymalnego możliwego poziomu ilość podsystemów tureckiej produkcji w składzie TF-X. Jako wskaźnik orientacyjny określono poziom 65%, jednak nie wykluczone, że zostanie on dostosowany w górę lub w dół” powiedział rozmówca agencji. Jak zaznaczył przedstawiciel TAI, największy turecki producent uzbrojenia rakietowego firma Rocketsan już rozpoczęła opracowywanie zestawu broni lotniczej dla TF-X. „Elektronika samolotu będzie reprezentowana głównie przez produkty tureckiej firmy Aselsan. Obecnie najpilniejszą kwestią jest wybór silnika dla nowego myśliwca” podało źródło. Wystawa w Le Bourget została otwarta 17 czerwca i potrwa do 23 czerwca.

    https://cdnpl1.img.sputniknews.com/images/1057/47/10574794.jpg

    https://www.instagram.com/p/Byzz4ogHCII/?utm_source=ig_embed
  • @kula Lis 68 14:02:31
    Na zdjęciu wygląda nieco prahistorycznie. Czyżby Turcy chcą bić rekord prędkości?
    Wygląda na to, że mają przed sobą dziesięciolecia pracy.
  • @Janusz Kamiński 14:47:50
    A już liczyłem, że na 222 komentarzach się skończy; wiadomo - 3 X 222 = 666
    A tu trzeba będzie ciągnąć do 333
  • Rosja
    ....... mocarstwowa propaganda vs rzeczywistość.
    Rosyjskie lotnictwo otrzymało właśnie .....2 nowe MIGi-35,
    Do 2023 otrzyma ich całe 6 (słownie SZEŚĆ) co więcej mają one trafić do... zespołu akrobatycznego.

    Tempo produkcji zawrotne

    ps.
    MIG-35 czyli zmodyfikowany demonstrator MIG-29M2 z 2007 roku, ale nie zaszkodzi postraszyć.

    https://pbs.twimg.com/media/D9Xbp7HXoAAszPI.png
  • @Husky 22:00:15
    Dog figthting, czyli pojedynek powietrzny, to historyczny, wówczas w II WŚ ważny element powietrznej wojny. Dzisiaj to kabaret. Samoloty walczą z odległości powiedzmy 50 km.. Wszystko przez pociski rakietowe. Teraz demonstrowanie jakieś kobry, czy przepadania i zwrotów z 9G to przeszłość.
    Podobnie ja jest z artylerią i dlaczego nasze haubicoarmaty samobieżne, strzelające na 40km to nowa jakość i potężne wsparcie ogniowe.
    Żeby jeszcze tego było mało,to czołgi juz nie strzelają zwykła amunicją prochową, tylko rakietami.

    6 nowych myśliwców to faktyczna potęga Rosji.
  • @Janusz Kamiński 22:33:39
    Bo Rosją to nie państwo
    To tylko stacja benzynowa
    8-))))))))

    pzdr.
  • @Husky 22:00:15
    6 będą mieli?
    To już prawie zaprzęg...
  • @Husky 22:50:19
    Przechwycony nad morzem Czarnym bombowiec B-52 Stratofortress awaryjnie ląduję w RAF Mildenhall
    https://www.usafe.af.mil/News/Press-Releases/Article/1878410/b-52-stratofortress-lands-at-raf-mildenhall/
    Przypominam, Boeing B-52 Stratofortress na uzbrojeniu w Siłach Powietrznych USA od lutego 1955 roku.
  • @fretka 08:05:23
    Bo to złom jest
    I jeszcze te amerykańce mówią że będzie latał do 2030 roku
    Idioci !!!
  • @Husky 08:51:16
    A czy Ty tak w ogóle w realu widziałeś ten F35? założę się, że nie. Widziałeś to tylko na filmikach i obrazkach.
    A może to jakiś stary ''kukuruznik'' przemalowany, skąd wiesz. Wszystko to może ładnie wygląda na youtubie ale twardych realnych dowodów nie masz, jak i z tym lądowaniem na Księżycu.
  • @Husky 08:51:16
    Hasky,

    faceci sobie poważnie dyskutują;faceci z pewnym zasobem wiedzy i doświadczenia.
    Dołącza się do tego osoba raczej wychowana na sensacjach i rewelacjach tabloidów.

    W ten sposób dyskusja jest trywializowana, ośmieszana i spychana na manowce.
    Ludzie w swojej bezgranicznej pysze zatracili ludzką skromność i poczucie przyzwoitości.
  • @fretka 09:13:23
    Mam niezbite dowody że Rosjanie wylądowali na ...Słońcu
    Było to w środku nocy.
    Powód ?
    By ich słońce nie przypaliło
    8-)))))
    Masz jeszcze wątpliwości co do tego niezbitego faktu
  • @Janusz Kamiński 09:53:58
    Baby.....
    Ach te baby.....
    Tak to jakoś leciało?
    8-)))))))

    Pzdr.
  • @Husky 10:15:05
    No,no, uważaj co mówisz.
    https://www.meme-arsenal.com/memes/8de304c768bb0b21c6fd8ccc5cafc582.jpg
  • @Janusz Kamiński 09:53:58
    "Ludzie w swojej bezgranicznej pysze zatracili ludzką skromność i poczucie przyzwoitości"
    No no Kamiński... Taka samokrytyka z twojej strony? Widzę, że tresura zaczyna przynosić efekty. Nie sądziłem tylko, że tak szybko. Jeszcze parę kuracji i może jednak wyjdziesz na ludzi.
  • @Jarek Ruszkiewicz SL 14:04:03
    Oj, Ruszkiewicz, Ruszkiewicz.
    Nie możecie się pozbyć skłonności do ciężkiej pracy.
    A podobno na Kujawach obrabiali megality, gdy jeszcze piramid nie było.
    Może by Szanowny wrócił do chwalebnych zajęć przodków?
    "Ciosanie łbów" nie wychodzi najlepiej - sugeruję praktykę w kamieniach...
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:18:04
    Oj Wojtasie... Skąd ta liczba mnoga?
    Albo ci się w oczach dwoi albo jakieś stare nawyki ...
    Zresztą obróbka megalitów byłaby chyba łatwiejsza niż ciosanie niektórych łbów :)
  • @Krzysztof J. Wojtas 15:18:04
    Psy gończe już tak mają. Węszą i węszą. A potem siadają przy norze i szczekają.
    Oczywiście te dobrze wytresowane z odruchem Pawłowa.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031    

ULUBIENI AUTORZY