Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
755 postów 12227 komentarzy

Od rodziny do cywilizacji

Krzysztof J. Wojtas - Zainteresowania z różnych dziedzin. Wszystko po to, aby ustalić wartości, jakimi warto się kierować w wyborach.

Ewangelia a Biblia (2)

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Aby zastanowić się nad pojawieniem się Jezusa jako nauczyciela, trzeba zrobić kilka założeń.

Na pewno koniecznym jest odrzucenie wszelkich nawarstwień związanych z naszym, obecnym pojmowaniem religii, a wynikającym z „religii Pawłowej”, czyli żydowskiego rozumienia nauki Chrystusa w interpretacji św. Pawła.
Po drugie należy, przynajmniej w zarysie, wyobrazić sobie sytuację ówczesnego Bliskiego Wschodu i rolę jaką odgrywali Żydzi, a także warunki życia w samej Palestynie.
Jak bowiem wyjaśnić poziom wiedzy Jezusa – znajomość Pisma, umiejętność czytania itd.? Czy ten poziom był typowy dla ówczesnych mieszkańców Palestyny?  Trochę to wątpliwe zważywszy, że Jezus pochodził raczej z biednej rodziny i zamieszkującej oddalone od Jerozolimy tereny, gdy jego uczniowie, jak Piotr,  tych umiejętności nie posiadali. A przecież wtedy zawód rybaka był jednym z bardziej cenionych.
Czy zatem przyjąć, że całą wiedzę Chrystus otrzymał „od Ducha Świętego”? Taka opcja istnieje, ale wzbudza poważne wątpliwości. Czy znany jest podobny przypadek?
 
Jaka więc jest sytuacja?
Ano taka, że z Babilonu powróciła nieznaczna część Żydów. Pozostali ci, którym się „dobrze wiodło” i oni , dla zachowania związku „z macierzą”, zobowiązali się płacić podatek świątynny. W efekcie Jerozolima była prężnym i bogatym ośrodkiem judaistycznej myśli religijnej. Świadczy o tym choćby historia powstania Septuaginty – tłumaczenia Biblii na grekę przez 72 tłumaczy. I aby to było możliwe – musiało być tych 72 kapłanów – tłumaczy, którzy znali zarówno hebrajski (aramejski), jak i grekę. Czyli grono ludzi powiązanych z judaizmem było duże. Z kolei, czy społeczeństwo lokalne, będąc pod okupacją rzymską, a zatem obciążone podatkami, mogło utrzymać aż tak dużą grupę kapłańską?
Wnioskiem oczywistym jest, że „świątynia jerozolimska” – miała dodatkowe i to duże wpływy, co wyraźnie wskazuje na powiązanie z diasporą mezopotamską. Tu z kolei należy zwrócić uwagę na Jedwabny Szlak. Ostatnio przypomina się jego istnienie, ale pomija, że było to źródło bogactwa i potęgi finansowej Żydów – także i obecnej ich roli w świecie; zdobyte bogactwa są i były skutecznie wykorzystywane.
Początków utworzenia Jedwabnego Szlaku upatruje się w III wieku przed Chrystusem, a został onznacznie ograniczony dopiero w XII wieku przez napływających ze wschodu Turków. Jakoś mało jest informacji, że Żydzi kontrolowali Jedwabny Szlak, (a może nawet mówić, że go utworzyli), przez cały czas jego istnienia. Trasa Jedwabnego Szlaku to około 12 000 km, co wymagało olbrzymich nakładów logistycznych – mowa o placówkach postojowych (karawanseraje), a to z kolei choćby dostaw paszy dla zwierząt i żywności dla ludzi. Także organizacji bezpieczeństwa (tworzone były jednostki wojskowe).
Czyli potrzeba było zaufanych i wykształconych ludzi zdolnych do obsługi tego niezwykłego przedsięwzięcia przynoszącego olbrzymie zyski, ale też sprostajacych wymogom i warunkom jakie po drodze istniały.
Jeśli obecnie „wydziwia się” nad tym, że Chazarzy przyjęli judaizm, to nie można tego rozpatrywać bez powiązania z bogactwami będącymi w ręku Żydów zarządzających Jedwabnym Szlakiem. Także Karaimowie są świadectwem powiązań Żydów z Jedwabnym Szlakiem.
Żydzi, dzięki utrzymywaniu bliskich kontaktów religijno-plemiennych, korzystali z dobrobytu wyraźnie zauważalnego na tle sąsiadujących narodów – właśni to bogactwo było przyczyną powstania Septuaginty; sąsiadujący władcy poszukiwali przyczyny dobrobytu Żydów sądząc, że treść Biblii daje wskazówki, co do postępowania w tym zakresie.
 
Wskazane okoliczności są istotne dla pojawienia się Jezusa w Palestynie. Mamy bowiem szybki wzrost bogactwa Żydów, co zawsze, a zwłaszcza wśród ludów o niskim poziomie rozwoju, prowadzi do ksenofobii – wywyższania się ponad otoczenie, wzmaganej doktryną judaizmu. To z kolei prowadziło do powstania oczekiwań na Mesjasza, który wyzwoli Żydów spod panowania rzymskiego, a przy tym zapewni im dominującą pozycję w ówczesnym świecie. (Warto zaznaczyć, że pierwowzorem mesjasza był dla Żydów Cyrus Wielki, który istotnie wspomógł ich powrót do Jerozolimy – dlaczego?).
I warto dodać, że istniała uczęszczana droga między Bliskim i Środkowym Wschodem umożliwiająca kontakt regionalny. Bo np. wizytę Mędrców z racji narodzin Jezusa, należy rozpatrywać i w tym kontekście.
 
Tyle o okolicznościach. CDN
 
(PS. Istnieje szereg wątków, które warto byłoby rozwinąć. Jeśli będą nakierowania – postaram się odnieść do nich. Ale nawet i ten, tu prezentowany zakres, wydaje się być innym ujęciem tematu).

KOMENTARZE

  • @ Autor
    "...historia powstania Septuaginty – tłumaczenia Biblii na grekę przez 72 tłumaczy. I aby to było możliwe – musiało być tych 72 kapłanów – tłumaczy, którzy znali zarówno hebrajski (aramejski), jak i grekę. Czyli grono ludzi powiązanych z judaizmem było duże. Z kolei, czy społeczeństwo lokalne, będąc pod okupacją rzymską, a zatem obciążone podatkami, mogło utrzymać aż tak dużą grupę kapłańską?
    Wnioskiem oczywistym jest, że „świątynia jerozolimska” – miała dodatkowe i to duże wpływy,..."

    No tak, ale z tego co pamiętam to nakazałem aby tłumaczenia dokonano w Aleksandrii ;-)
  • Kto sponsorował LXX?
    Hellenistyczny król Egiptu Filadelfus, który dbał o kulturę i religię swoich poddanych. Znamy to z różnych źródeł, między innymi od Filona z Aleksandrii.

    Szlak Jedwabny był utrzymywany przez bogacące się na nim państwa Azji Srodkowej i pogranicza Chin.
  • @ Autor
    "Tu z kolei należy zwrócić uwagę na Jedwabny Szlak. Ostatnio przypomina się jego istnienie, ale pomija, że było to źródło bogactwa i potęgi finansowej Żydów – także i obecnej ich roli w świecie;"

    Czyżby należało wyciągnąć stąd wniosek na czasy obecne?
    Czy to bardziej Chinom czy Żydom zależy na Jedwabnym Szlaku?
    Czy jeśli on powstanie to mamy szanse aby skorzystać na nim tak jak Żydzi?
    Czy jak padną USA, to Jedwabny Szlak będzie jeszcze Chinom do czegoś potrzebny?

    Dziękuję za interesujący wpis.

    Oczywiście 5*
  • @Pedant 09:56:53
    Nie wymieniam nazwisk władców (Filadelfus), ale właśnie z wskazanych względów to tłumaczenie zostało zrobione.

    Wszyscy sie bogacili na Jedwabnym Szlaku, ale najbardziej Żydzi.
  • @Jasiek 09:56:41
    No to w Aleksandrii musiało się tych 72 pojawić.
    Skąd się tam wzięli?
  • @Jasiek 10:00:01
    Wszystko: oczywiście.
  • Rzymska okupacja?
    LXX była tłumaczona na długo przed przybyciem Rzymian, pod panowaniem Seleucydów, i nawet przed odrodzeniem się niepodległego państwo żydowskiego rządzonego przez Machabejczyków.
  • Może naczył sie pisać i czytać między 12 a 30 rokiem życia. Gdzie? może na jedwabnym szlaku, albo np. w szkole buddyjskiej
    Fragmenty

    "Jestem przekonany, że Kościół Prawosławny uważał, że ta książka została pochowana dawno temu" - powiedział mi Richard Bock, przekazując kopię Nieznanego Życia Chrystusa . Jego zainteresowanie straconymi latami Jezusa zaczęło się od tego pamiętnika podróży zarejestrowanego w 1887 r. przez Nicolasa Notovitcha, rosyjskiego lekarza, który dużo podróżował po Afganistanie, Indiach i Tybecie.



    Dick Bock odbył tę samą trasę w 1975 roku i wyprodukował film dokumentalny o utraconych latach. Zawiera imponujące świadectwo Johna C. Trevora, dyrektora projektu Dead Sea Scrolls oraz fizyka jądrowego Ralpha Graebera. Ale najbardziej przekonujące dowody pochodzą od małego buddyjskiego mnicha, który pojawia się w połowie filmu.

    "Panie Jezu ..." Stary człowiek pokazuje jeden szczególnie lśniący ząb, gdy mówi. Jego głos jest wysoki, jak maleńkie dziecko.

    Pamiętam, jak widziałem taką postać na kamerze. Spojrzałem na jego ciemną twarz, jego szafranową szatę i wszystkich tych krzywdzących bogów, za dużo głów, rąk i nóg. I zastanawiałem się, jak taki człowiek mógłby szeptać z tak wielką czcią świętym imieniem Jezusa.

    "... Pan Jezus przebywał w Indiach podczas tak zwanych zgubionych lat Jezusa" - relacjonuje.

    Biblia zapisuje, że Jezus miał dwanaście lat w świątyni. Potem trzydzieści lat nad rzeką Jordan. To pozostawia osiemnaście lat bez podania informacji. Ale w Indiach?

    Mnich opisuje niegościnne terytorium, które przemierza samotna droga prowadząca do klasztoru tybetańskiego. Tutaj, jak mówi, istnieją zapisy pierwotnie napisane w języku Pali - "starożytne zwoje" , wyjaśnia, zwijając swoje tępe palce, jakby chciał otworzyć sztywny pergamin przed moimi oczami.

    "W pobliżu Srinigar w Happy Valley of Kashmir znajdujemy legendę o niezwykłym świętym znanym buddystom jako św. Issa" - mówi mnich. "Wydarzenia w życiu Issy bardzo przypominają wydarzenia Jezusa Chrystusa, odsłaniając to, co uważa się za stracone lata naszego Pana".

    Leh, Ladak. Wysokość 14.500 stóp. Wielki klasztor Himis znajduje się w okolicach miasta. Tam Nicolas Notovitch, Nicholas Roerich i Swami Abhedananda oglądali starożytne manuskrypty dokumentujące życie Jezusa w Indiach i Tybecie...."

    Więcej http://www.harekrsna.com/sun/features/12-16/features3738.htm
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:04:45
    "Nie wymieniam nazwisk władców (Filadelfus), ale właśnie z wskazanych względów to tłumaczenie zostało zrobione."

    Król Filadelfus był hojnym sponsorem uczoności. Zasłużył się też w rozwoju Biblioteki Aleksandryjskiej. Jego państwo było bardzo bogate.
  • @Pedant 10:06:59
    Uzupełnienie: gdy Judea była pod panowaniem Seleucydów. Aleksandria należała do Ptolemeuszy.
  • @Zbigniew Jacniacki 10:09:19Może nauczył się między 12 a 30 rokiem życia. Może na jedwabnym szlaku, albo np.w szkole buddyjskiej
    Dlatego znajomość języka tamilskiego byłaby prawdopodobna

    http://zbigniew1108.neon24.pl/post/141913,ostatnie-slowa-jezusa-czyzby-w-jezyku-tamilskim
  • @Zbigniew Jacniacki 10:00:11
    Notowicz - oficer rosyjski pochodzenia polskiego, ale frankista, który po wojnie krymskiej wybrał się na Wschód i w Ladakhu złamał sobie nogę. Podczas rekonwalescencji w klasztorze w Leh znalazł zwoje z zapisami tyczącymi pobytu tam Chrystusa.

    Specjalnie, będąc w Tybecie, bywałem w klasztorach pogranicza Ladakhu sprawdzając, czy mają zapisy podobnego typu.
    I tu ciekawostka - nigdzie w klasztorach tamtego regionu nie ma zwojów - są podłużne karty wiązane w jedna całość.

    Z kolei, niedawno zmarły Witek Michałowski, który poniekąd namówił mnie na te poszukiwania, był w Leh i okolicach, nawet przywiózł zdjęcie "grobu Issy", ale jak już popiliśmy, to przyznał, że to fałszywka, dotycząca zupełnie innej postaci.
    A już, przed konsultacją ze mną, chciał napisać książkę o pobycie Jezusa w Ladakhu.

    (Parę innych wątków też się pojawiło).
  • @Zbigniew Jacniacki 10:09:19
    "Tam Nicolas Notovitch, Nicholas Roerich i Swami Abhedananda oglądali starożytne manuskrypty dokumentujące życie Jezusa w Indiach i Tybecie...."

    Miliony Nestorian żył na wschodzie, dotarli nawet do Chin. Zapewne pod ich wpływem rozwinęły się te mnisze legendy.

    Taki Roerich był okultystą i wyznawcą teozofi co szukał mitycznego królewstwa Szambala ukrytego na wschodzie. Tak jak to czynili narodowi socjaliści.
  • @Zbigniew Jacniacki 10:16:35
    Na temat nauki Jezusa - w następnej notce.
  • @Pedant 10:22:16
    No tak: Notowicz - oficer w czasie wojny krymskiej i Roerich urodzony w 1874 roku.
    Jest w Moskwie muzeum Roericha (ów) i jest amerykańska jednodolarówka przez niego zaprojektowana.


    W sumie - teozofia w tym wydaniu wydaje się być żydowską próbą pomieszania wątków, dat i historii. Najlepszym przykładem jest pierwszy "cud" w wykonaniu LaVeja: poprosił swego Pana o to, aby w jego suterynie pojawił się kosz pięknych, świeżych i pachnących róż. No to mu pękła rura kanalizacyjna i szambo zalało pomieszczenie.
  • Wiem,oficjalne ośrodki chrześcijańskie odrzucają podróże 12-30 latka m.in . do Kaszmiru,Indiii, Tybetu i okolic
    twierdzą , że nie ma historycznych podstaw:

    Robert Van Voorst stwierdza, że ​​nowocześni badacze "prawie jednomyślnie zgodzili się", że hipotezy podróży Jezusa do Tybetu, Kaszmiru lub reszty Indii nie zawierają "nic wartościowego".
    Marcus Borg stwierdza, że ​​sugestie, że dorosły Jezus udał się do Egiptu lub Indii i nawiązały kontakt z buddyzmem, są "bez historycznego fundamentu".
    John Dominic Crossan stwierdza, że ​​żadna z przedstawionych teorii na temat podróży Jezusa, aby wypełnić lukę między jego wczesnym życiem a początkiem jego posługi, nie została poparta nowoczesnymi badaniami naukowymi.
    Leslie Houlden stwierdza, że ​​chociaż współczesne podobieństwa między naukami Jezusa i Buddy zostały opisane, porównania te pojawiły się po kontaktach misyjnych w XIX wieku i nie ma historycznie wiarygodnych dowodów na kontakty między buddyzmem a Jezusem.
    Paula Fredriksen stwierdza, że ​​żadna poważna praca naukowa nie umieszcza Jezusa poza judaizmem palestyńskim w I wieku.

    Jeżeli przyjąć podejście naukowe, to powstają pytania , jakie są mocne HISTORYCZNE badania, że Jezus żył,nauczał, umarł i zmartwychwstał
    w Palestynie?
  • @Zbigniew Jacniacki 11:01:44
    Na ten temat zaprezentuje "teorią Wojtasa".
    W następnej notce. Teraz starałem się "namalować" tło
  • @Zbigniew Jacniacki 11:01:44
    "Jeżeli przyjąć podejście naukowe, to powstają pytania , jakie są mocne HISTORYCZNE badania, że Jezus żył,nauczał, umarł i zmartwychwstał
    w Palestynie?"

    Dowiódł Pan logicznie, że był indyjskim buddystą. Dodam jeszcze za Mormonami, że udał się także do Ameryki Północnej. ;)
  • Nowy Testament zawiera opowieści, które mogłyby być spisane, jeżeli Jezus zwierzałby się uczniom
    Np. Jezus rozmawia z szatanem na pustkowiu bez świadków, Są sami, ale szczegóły kuszenia są spisane.
    Albo samotna modlitwa w ogrójcu...

    Czyżby Jezus wracał do uczniów i im mówił ; Wiecie, miałem spotkanie z Szatanem , ale mu się nie dałem... i opowiada o tym wydarzeniu.
    Albo zwierza się, ze aniołowie go pocieszali w ogrójcu....

    Czy jakieś nowoczesne badania historyczne potwierdzają wersje ewangelistów ?
  • @Pedant 11:11:20...Dodam jeszcze za Mormonami, że udał się także do Ameryki Północnej....
    Taką mają właśnie wartość mocne" historyczne "rozważania o życiu Jezusa.

    Gdy studiowałem w okresie PRL, to naukowcy , którzy chcieli coś napisać niezbyt zgodnego z linią partii, podobno używali zwrotu, że "Marks , gdyby żył, to miałby to na myśli..."

    Jeżeli coś się podoba cesarzowi Konstantemu a później papieżom, to jest "prawdą"...
  • @Zbigniew Jacniacki 12:15:54
    Jeżeli coś się podoba cesarzowi Konstantemu a później papieżom, to jest "prawdą"...

    Mnie przekonuje treść Ewangelii i reszty Nowego Testamentu. Proszę podać coś lepszego.

    "Prawda mówi na dnie serca bez zgiełku słów", jak powiedział Augustyn.
  • @Pedant 13:18:11....Mnie przekonuje treść Ewangelii i reszty Nowego Testamentu....
    W porządku, ale nie o tym rozmawialiśmy.

    Przekonania co do treści, nie są dowodem na historyczność.

    Muzułmanie są przekonani do treści Koranu, ale tym nie udowadniają realności spotkania archanioła Gabriela z Mahometem.

    To jest wiara.

    "Proszę podać coś lepszego."
    Lepszego w czym ?
  • @Zbigniew Jacniacki 13:50:20
    "Proszę podać coś lepszego."
    Lepszego w czym ?

    W co Pan wierzy?
  • @Zbigniew Jacniacki 13:50:20
    Historia Jezusa najbardziej wiarygodnie jest przedstawiona przez Barbarę THIERING w ksiązce ... Jezus męszczyzną .
  • @Pedant 14:06:29....W co Pan wierzy?....
    To jest zupełnie inne zagadnienie, niż ""Proszę podać coś lepszego."

    Chętnie Panu odpowiem.
    Proszę jednak o wskazówki :
    1. jaką miarę lepszości ma Pan na myśli ?
    2. czy "co "- przedmiot wiary , to rzecz , np. księga. relikwia, obraz, ,
    obrzęd, autorytet urzędu, przepisy prawa...?
  • Trochę inna prawda o Jezusie
    Talentem Jezusa nie było nauczanie - czyli po dzisiejszemu uprawianie polityki, lecz leczenie ludzi. Jezus był przede wszystkim lekarzem rodzinnym, a jego ojciec chirurgiem który dokonał zapłodnienia in vitro Mari. Jezus przyszedł oddać życie za życie świata. Co oznacza słowo: "życie" ? To w języku Jezusa było serce. Jezus miał dwa serca jedno sztuczne i jednio naturalne. Jedne z nich miał oddać umierającemu Bogu czyli Abrahamowi lub Dawidowi (Ewangelia Mateusza mówi właśnie o dwóch ojcach Jezusa). Aby tego dokonać i trafić na stół operacyjny (czyli po ówczesnemu ołtarz) musiał znaleźć pretekst, aby być rannym. Serce Jezusa zostało sprzedane za trzydzieści srebrników, ale gdy wisiał na krzyżu sztuczne serce zostało uszkodzone przez przebicie prawego (to ważne prawego, a nie lewego) boku. I tak świat stracił patent na sztuczne serce.
    Ostatecznie zwycięstwem Jezusa było to, że jako wyklęty uwolnił się od Państwa. I dlatego właśnie Ewangelię należy pojmować przez pryzmat nauk Pawłowych, a szczególnie tego fragmentu który się tłumaczy w przystępny sposób: Ku wolności wyswobodził nas Jezus Chrystus. Nie poddawajcie się obrzezaniu, bo jak się poddacie, na nic Wam Jezus się nie przyda. Po prostu jak zgłosisz siebie lub dziecko do jakiegoś kościoła lub państwa, to zostaną ci narzucone normy społeczne, które Cię zniewolą i zniszczą. Bądźcie zwykłymi sługami.. Otrzymacie darmowe jedzenie, ubranie i co Wam więcej do szczęścia będzie potrzeba.
    TO JEST ISTOTA SUKCESU JEZUSA.
  • @wiedza - sen 16:14:59
    Dobre, a nawet takie sobie.
  • @Zbigniew Jacniacki 14:35:46
    Chętnie Panu odpowiem.
    Proszę jednak o wskazówki :
    1. jaką miarę lepszości ma Pan na myśli ?
    2. czy "co "- przedmiot wiary , to rzecz , np. księga. relikwia, obraz, ,
    obrzęd, autorytet urzędu, przepisy prawa...?


    Co, mam Panu pisać cały esej? Był Pan w tych swoich Indiach chociaż raz?
  • @Jasiek 09:56:41
    A może tak ...?

    https://pbs.twimg.com/media/DTHN05ZX4AA5OHY.jpg
  • @Pedant 16:44:30 Co, mam Panu pisać cały esej?
    Był Pan w tych swoich Indiach chociaż raz?"""

    Jeżeli trudno Panu krótko odpowiedzieć, to poświęcę swój czas
    i przeczytam ten esej.

    W Indiach byłem .
    Jeżeli ma to jakieś znaczenie dla Pana,to dodam, że jeszcze w Chinach, Tajlandii, Malezji, Indonezji, Nowej Zelandii, Australii, Stanach Zjednoczonych, kilku krajach europejskich, Egipcie I Izraelu.

    Nie byłem w Ameryce Południowej i na Antarktydzie...
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:05:29
    "Skąd się tam wzięli?"

    To Pan napisał, że Septuaginta powstała w Jerozolimie.
  • @Husky 17:46:12
    Dyć czytałem :-)

    A Ty?

    Pozdro!
  • @Jasiek 21:24:54
    Ja tego nie napisałem; ale kapłani , ci tłumaczący Biblię musieli być związani i wykształceni przy świątyni jerozolimskiej.
  • @Zbigniew Jacniacki 12:04:09
    "Np. Jezus rozmawia z szatanem na pustkowiu bez świadków, ..."

    No jak? Przecież jest sfilmowano całe zdarzenie:

    https://www.youtube.com/watch?v=JXuRaxTavBM&t=15s

    ;-)

    Wspaniały film

    Ukłony
  • @Krzysztof J. Wojtas 10:18:46
    "...ale jak już popiliśmy, to przyznał, że to fałszywka, dotycząca zupełnie innej postaci."

    Skąd Ś.P. W. Michałowski się takich rzeczy wywiedział?
    Przyznał się?
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:40:10
    "Dobre, a nawet takie sobie."
    Zapewne bardzo dobre jest używanie religii do fanatyzowania ludzi, zamiast do nauczania poprawnych zachowań na wypadek kryzysu zwłaszcza żywieniowego. Czyż nie lepiej użyć religii jako władzy nad naiwnymi np. takiej jak poniżej - co zdaje się nazywa zbrodnią.

    W średniowieczu pieprz był przyprawą królów i magnatów. Płacono za niego czystym złotem. Przyprawy tej użyto do zatuszowania zbrodni ludobójstwa jakich dopuszczali się magnaci, możnowładcy przy biernym lub czynnym udziale księży.
    Po zgwałceniu kobiety z prostego ludu do narządów rodnych wprowadzano pieprz wywołujący niesamowite swędzenie. Zgwałcona kobieta na podstawie wyobrażenia o biblijnym Szatanie jako sprawcy wszelakiego zła dochodziła do urojeniowego przekonania, że odbyła stosunek z wcielonym Szatanem. Usiłowała wydobyć to co wprowadził Szatan, ale jeszcze bardziej się podniecała. Jej zachowanie  otoczenie traktowało jako dowód, że odbywa stosunek płciowy z niewidzialnym Szatanem. Nie mogła zasnąć w nocy, bo przed oczami  ukazywał się koszar w postaci widoku gwałcącego ją Szatana.
    W końcu zdesperowana psychicznie, przełamując wstyd, udawała się do księży egzorcystów, aby rozprawili się z Szatanem i przy użyciu wody święconej oraz modlitwy wypędzili z jej ciała dziecko Szatana czyli pieprz. I tak trafiała na stos gdzie ostatecznie jako czarownicy zamykano usta, bo pomówiony o bycie Szatanem możnowładca zwalał winę na kobietę, która może po drodze doznawała dalszych gwałtów ze strony księży (biernych lub czynnych).
     Działanie to było intrygą i pretekstem mającym podburzyć prosty lud miłujący ziemię do powstania przeciwko możnowładcom , aby CI  odebrali od chłopów ziemię za niesubordynację wobec władzy.
    Wszelkie twierdzenia historyczne, że kobiety z ludu używały afrodyzjaków aby odbyć przygodę seksualną z Szatanem są nieprawdą. Wiejskie kobiety pracowały z rodziną od świtu do nocy i nie miały czasu na rozrywkę seksualną w dzień. To damy z dworu z nudów szukały nowych przygód i pozycji seksualnych i używały afrodyzjaków.
    Tak zatem powiedzenie „pieprzyć kobietę” kryje potworną krzywdę prostego ludu.
    Jakby tego było mało możnowładcy drwili sobie z chłopów, gdy ci zgłaszali pretensje za gwałt żon lub córek, oszczekując się, że „możesz mi soli na ogon nasypać”. Nie sposób bowiem zauważyć, że ci sami możnowładcy z pomocą księży i najętych malarzy, przedstawili Szatana jako byka z ogonem stojącego na dwóch nogach. Powiedzenie: „możesz mi soli na ogon nasypać” było drwiną możnowładcy z chłopa, że on swoją przyprawą solą, nie może nic możnowładcy pozostającemu w układzie z księżmi zrobić, bo przecież Szatan - możnowładca, który zgwałcił nie miał ogona. Zeznania zgwałconej kobiety, że Szatan możnowładca nie miał ogona, obracały przeciwko niej i robiły z niej prostytutkę, której miejsce na stosie.
    Dlatego tu trzeba więc obalić należy kolejny mit rozpowszechniony przez możnowładców, że sól była używana w ramach obrony chłopek przed napastowaniem seksualnym.
  • @Jasiek 22:02:05
    Jak się dowiedział o mojej wycieczce do Tybetu - wybrał się do Ladakhu i wrócił przez Kaszmir, Pakistan, Ujgurię; słowa, które tu padają, mają podbudowę w faktach.
  • @wiedza - sen 00:05:49
    Gratuluję dobrego snu.
    Moja wiedza mi wystarczy.
  • @wiedza - sen 00:05:49
    I jeszcze:
    Proszę nie zamieszczać na moim blogu tak długich i do tego odmiennych tematycznie uwag. Może Pan(i) zrobić to na swoim blogu.
    Powtórzenie - spowoduje bana.
  • @wiedza - sen 00:05:49
    W jakim celu to piszesz? Co tobą kieruję?
    Obleśne to jest. Na wymioty mi się zbiera.
  • @wiedza - sen 00:05:49
    I jeszcze jedno, szatan to kupa gnoju oblepione muchami a nie tam żaden anioł światłości.
  • @Krzysztof J. Wojtas 07:27:07
    Jak się nie ma nic konkretnego do powiedzenia, to zachowuje się jak nauczył Jezus Chrystus, czyli:
    - obraca się w ironię cudze zdanie lub
    - odszczekuje cytatami biblijnymi lub innymi mądrościami (jak Jezus z rozmowie z Szatanem) lub
    - nakazuje się zamknąć (jak Jezus w rozmowie z wariatem, który okazywał mu szacunek).
    Co do zbanowania mnie, to niech mnie Pan nie rozśmiesza. Pójdę do biblioteki i zarejestruję się pod innym pseudonimem oraz zaloguję z bibliotecznego komputera i wejdę na Pana blog kiedy tylko zechcę.
    Tylko po co mi Panu robić przykrość, aby od rana do wieczora siedział Pan na forum i w roli cenzora pilnował, by przypadkiem niechciany wpis nie pojawił się na blogu? I co niby potem? Z moich podatnika pieniędzy ma moje Państwo leczyć Pana w szpitalu psychiatrycznym amerykańskimi lekami nasennymi zwanymi potocznie narkotykami.
    Aby nie było za długo powiem tylko jeszcze jedno. Przekonałem się, że nikt kto wypowiada się w dziale religia, ani żaden kościół tak naprawdę nie wierzy w naukę Chrystusa, tylko wiarę w Jezusa wyznaje ze strachu i wyrachowania.
    wiedza - sen
    P.S.
    Jeżeli znajdę jeszcze chwilę czasu i będę miał taką możliwość - to chętnie zaspokoję ciekawość "fretki" z godz.20:44

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY